Niebezpieczne zamienniki i pijawki

W torbie pasażerki autokaru przekraczającego granicę w Dorohusku funkcjonariusze celno-skarbowi znaleźli pokaźną porcję leków niewiadomego pochodzenia. Wśród zatrzymanych farmaceutyków znalazły się m.in. leki przeciwzapalne, przeciwzakrzepowe, przeciwbólowe i antybiotyki. Łącznie ponad 800 tabletek oraz ampułek. Kobieta (właścicielka kontrolowanego bagażu) zapierała się, że medykamenty nie należą do niej, a wyłącznie transportuje przesyłkę dla znajomych jej rodziców.

Z kolei dwa dni wcześniej, również podczas kontroli autokaru, funkcjonariusze z Dorohuska ujawnili 180 różnego rodzaju kremów oraz 6 litrowych butelek alkoholu. Tym razem do próby przemytu, przynajmniej połowicznie, przyznał się kierowca pojazdu. Jak tłumaczył, ukryty alkohol należał do niego, kremy zaś miał jedynie dostarczyć do Warszawy.

W obu sprawach wszczęte zostały sprawy karne skarbowe. Tym bardziej, że w składzie niektórych zabezpieczonych specyfików był wyciąg z pijawki lekarskiej, która jest jednym z gatunków objętych międzynarodową ochroną (zgodnie z przepisami Konwencji Waszyngtońskiej – CITES).

Przy okazji Krajowa Administracja Skarbowa przypomina też, że przyjmowanie leków o nieznanym składzie i pochodzeniu może grozić utratą zdrowia, a nawet życia. (pc)