Niemal niepostrzeżenie wymienią 11 kilometrów rur

Świdnicka magistrala wodna zostanie zmodernizowana metodą reliningu, czyli wciągania nowej rury w już istniejący wodociąg (zdjęcie ilustracyjne)

Lada moment w Świdniku rozpocznie się modernizacja magistrali wodnej. I choć prace obejmą aż 11-kilometrowy odcinek wodociągu, to większość świdniczan nawet nie zorientuje się, że w ich mieście realizowana jest warta 11 mln zł inwestycja. Będzie ona wykonana tzw. metodą reliningu, czyli wciągania nowej rury w już istniejący wodociąg.


Inwestycja dojdzie do skutku dzięki pozyskaniu przez miejską spółkę Pegimek blisko 7 mln złotych unijnego dofinansowania na realizację projektu „Poprawa bezpieczeństwa dostawy wody i usprawnienia obsługi klientów w zakresie świadczonych usług wodno-kanalizacyjnych przez Przedsiębiorstwo Komunalne PEGIMEK Sp. z o.o.”.

Projekt przewiduje m.in. zastąpienie prawie 11 kilometrów starych żeliwnych lub stalowych rur rurami z polietylenu, wymianę 21 komór zasuw oraz montaż w magistrali światłowodu i modernizację systemu sterowania studniami, co zapewni większą bezawaryjność wodociągu, pełną i wiarygodną kontrolę nad pracą urządzeń, rejestrację parametrów w trybie online, a także usprawnienie obsługi klientów poprzez wdrożenie internetowego Biura Obsługi Klienta.

Świdniczanie nie muszą się jednak obawiać, że tak wielkie przedsięwzięcie oznacza rozkopanie połowy miasta. Inwestycja zostanie zrealizowana metodą tzw. reliningu, czyli wprowadzenia nowej rury w stary rurociąg bez konieczności jego rozkopywania. Wykonawcą robót będzie lubelska firma „Taylor” Sp. z o.o.

– Plac budowy został już przekazany wykonawcy, ale zgonie z założonym harmonogramem prace rozpoczną się w kwietniu po zatwierdzeniu przez nas wszystkich zaproponowanych przez wykonawcę materiałów – informuje Justyna Harasymiuk, wiceprezes PK „Pegimek”.

Wraz z modernizacją magistrali wodociągowej świdnicka firma EkoTechnika, zajmująca się projektowaniem, wykonywaniem i wdrażaniem automatyki przemysłowej, zmodernizuje system informatycznego zarządzania, nadzoru wydobycia, uzdatniania i dystrybucji wody. Dzięki temu dyspozytor w czasie rzeczywistym będzie mógł zdalnie nadzorować i zarządzać dystrybucją wody. System pozwoli również na rejestrację parametrów technicznych, a ich odczyt będzie możliwy nawet kilka miesięcy po zapisie. Wartość tego zadania wynosi ponad 790 tys. zł, z czego ponad pół miliona pokryje unijna dotacja. JN