Niepokój w Arce

Covid-19 potwierdzono u dwóch nauczycieli Niepublicznej Integracyjnej Szkoły Podstawowej Nowoczesnych Technologii i Języków Obcych „Arka” w Chełmie. Rodzice uczniów i nauczyciele są pełni obaw. Kadra pracuje w pomniejszonym składzie i konieczne są zastępstwa.

Informacje o tym, w których szkołach konieczne było ze względu na Covid-19 wprowadzenie nauczania zdalnego w poszczególnych klasach, zmieniają się z dnia na dzień. W ubiegłym tygodniu do placówek tych dołączyła do Niepubliczna Integracyjna Szkoła Podstawowa Nowoczesnych Technologii i Języków Obcych „Arka” w Chełmie. Rodzice tamtejszych uczniów z dnia na dzień dowiadywali się, że coraz więcej nauczycieli jest nieobecnych i przebywa albo na zwolnieniach lekarskich, albo na kwarantannie.

Z niepokojem czekali na informację o potwierdzonych przypadkach Covid-19. Wkrótce się ona pojawiła, bo koronawirusa stwierdzono u dwóch nauczycieli szkoły „Arka”. W związku z tym uczniowie dwóch klas – drugiej oraz szóstej – przez kilka dni wraz z bliskimi domownikami przebywali na kwarantannie i uczyli się zdalnie. Pierwszej z nich kwarantanna kończyła się w piątek, drugiej w poniedziałek (19 października).

– Dwóch nauczycieli również skierowano na kwarantannę, a część nauczycieli rzeczywiście przebywa na zwolnieniach lekarskich ze względu na inne schorzenia, niezwiązane z Covid-19 – mówi Beata Bajkiewicz, wicedyrektor szkoły „Arka” w Chełmie. – Frekwencja wśród dzieci też jest niższa. Organizujemy zastępstwa. Reagujemy od razu, stosownie do sytuacji, która – jak wszędzie – jest dynamiczna. (mo)