Nieustanny eksperyment

Jego krótkometrażowy film animowany wyróżniono nagrodą Grand Prix na prestiżowym Salonie Kultury Hörbiger w Wiedniu. Zajmuje się grafiką, malarstwem, reklamą, ale szczególnie upodobał sobie film animowany. Mowa o Sylwestrze Mazurku z Janowa, absolwencie Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Niedawno otworzył on „Eksperymentalne studio filmowe”. Tworzy infografiki i plakaty animowane, czołówki do filmów, krótkometrażowe animacje o tematyce historycznej i dokumentalnej, realizuje filmy komercyjne. – Własne studio pozwala na niezależność, a co za tym idzie – na swobodę twórczą. Aby dotrzeć do oryginalnych rozwiązań, trzeba nieustannie poszukiwać i eksperymentować – mówi Sylwester.

Sylwester Mazurek pochodzi z Janowa (gmina Chełm). To tam, w małej, wiejskiej szkole (dawno już zamkniętej), ukończył trzy pierwsze klasy podstawówki. Naukę kontynuował w Szkole Podstawowej nr 7 w Chełmie, gdzie dzięki nauczycielowi plastyki odkrył w sobie artystyczną duszę. Sylwester wspomina, że nauczyciel bardzo starał się zaszczepić w młodzieży pasję do sztuki.

– To on rozbudził we mnie artystyczne zamiłowania, przekazywał wiedzę, ale też wiele wymagał – mówi Sylwester. – Dzięki lekcjom plastyki poczułem potrzebę, aby rysować. Zacząłem uczęszczać na dodatkowe zajęcia w Młodzieżowym Domu Kultury w Chełmie. Czułem zamiłowanie do sztuki, dlatego postanowiłem zdawać do Liceum Plastycznego w Lublinie. Choć najbliżsi początkowo nie do końca podzielali mój entuzjazm, byłem zdeterminowany i dopiąłem swego. Poziom nauki w lubelskim liceum był bardzo wysoki.

Sylwester studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Na drugim roku studiów Wydziału Grafiki trafił do pracowni filmu animowanego, którym się zainteresował. Polubił krótkometrażowe eksperymentalne filmy animowane, choć przyznaje, że jest to dziedzina mało znana większości odbiorców. Jego ulubionym twórcą jest Jan Švankmajer, czeski surrealista. W 2009 r. Sylwester odbywał praktykę w jednej z prestiżowych francuskich szkół sztuk pięknych, gdzie miał okazję poszerzyć swoje umiejętności w zakresie edycji dźwięku i video art. Zdobył specjalizację z filmu animowanego. Dyplom uzyskał w 2010 r. W tym samym roku debiutował na Salonie Kultury Hörbiger w Wiedniu.

– Zostałem tam zaproszony zaraz po ukończeniu studiów – mówi Sylwester. – Salon Kultury Hörbiger w Wiedniu to była niejako konfrontacja dwóch miast, Krakowa i Wiednia. Ta impreza kulturalna odbywała się w dworku znanej wiedeńskiej aktorki i mecenaski sztuki pani Maresy Hörbiger. Jest to miejsce, które od lat gromadzi młodych artystów z wielu dziedzin sztuki i z wielu różnych krajów. Na pierwszym etapie wybrano autorów, którzy mieli reprezentować swoje miasta, wśród nich znalazłem się ja, wówczas przedstawiciel Krakowa. To dla mnie wielkie wyróżnienie, że na Salonie Kultury Hörbiger mój film animowany pod tytułem „Twarze” spotkał się z tak dobrym przejęciem. Wyróżniono go nagrodą główną.

Nagrodzony „Grand Prix” krótkometrażowy film animowany pt. „Twarze” S. Mazurka był pokazywany w wielu studyjnych kinach w Polsce i w Europie (m.in. w Czechach, Słowenii). Kino „Pod Baranami” w Krakowie tak podsumowało tę surrealistyczną produkcję: „Enigmatyczny, unikający dosłowności animowany traktat na temat unifikacji i problemu tożsamości. Zagubiony w labiryncie powiązań i samotny w tłumie jednakowych postaci bez twarzy, bohater próbuje ocalić swoją podmiotowość. Surrealistyczna, nawiązująca do mitologii, nieśpieszna narracja, rozegrana w łączącej różne techniki animacji plastyce, rozbrzmiewa w pełni dzięki refleksyjnej muzyce Emila Wojtackiego”.

To nie jedyny sukces S. Mazurka. W 2011 r. zdobył on Nagrodę Specjalną Dyrektora Ogólnopolskiego Festiwalu Autorskich Filmów Animowanych OFAFA w Krakowie.

Eksperymentalne studio filmowe

Sylwester Mazurek przez cztery lata pracował jako nauczyciel w Liceum Plastycznym w Gronowie Górnym. Od 2012 do 2019 roku prowadził zajęcia z grafiki, reklamy, multimediów i animacji. Pracował między innymi dla takich marek jak: Black Red White, Beijing West Industries, Sieć restauracji Il Padrino, Fit House, Projectbusiness, Mazurenko Promotion, Rigid Rules. W listopadzie 2019 r. założył „Eksperymentalne studio filmowe”. S. Mazurek pracuje w rodzinnym Janowie, bo – jak mówi – obecnie można realizować zlecenia z każdego miejsca na Ziemi.

– Moje studio stworzyłem z myślą o tym, aby samemu produkować eksperymentalne filmy animowane, mojego autorstwa – mówi S. Mazurek. – Zajmuję się również realizacją filmów do celów komercyjnych. W mojej ofercie mam tworzenie infografik animowanych, animowanych plakatów. Lubię tworzyć animowane czołówki do filmów, krótkometrażowe animacje o tematyce historycznej i dokumentalnej. Chciałbym poszukiwać ciekawych środków wyrazu filmowego i plastycznego, a także oryginalnych rozwiązań w technologii realizacji filmu animowanego.

Interesuje mnie tworzenie zarówno w klasycznych technikach animacji, jak i wykorzystywanie nowych technik komputerowych, oraz łączenie obu tych form produkcji. Aby dotrzeć do oryginalnych rozwiązań, trzeba nieustannie poszukiwać i eksperymentować. Uzyskany podczas takiej pracy efekt nowości trwa krótko. Nowe powoli staje się starym i musi być zastąpione przez coś nowszego. Tworzy to niezamknięte koło, w którym eksperymentowanie jest procesem trwałym i przyczyniającym się do rozwoju. (mo)