Nissan Primastar 2,0 dCI 150 KM

Nissan Primastar to pojemny, solidny i niezwykle wszechstronny van. Ma wystarczająco mocy, by sprostać każdemu wyzwaniu – od wakacyjnej podróży z kompletem pasażerów po weekendową przeprowadzkę.

Nadwozie i wnętrze

Nissan Primastar, bliźniaczo podobny do Renault Trafic, to klasyczny przedstawiciel segmentu pojazdów wielofunkcyjnych, który stawia na maksymalizację przestrzeni i funkcjonalności. Sylwetka jest typowa dla vana – wysoka, z krótkim zwisem przednim i niemal pionową tylną klapą, co bezpośrednio przekłada się na imponujące gabaryty wewnętrzne.

Na zewnątrz dominują duże, proste powierzchnie i solidne akcenty stylistyczne, w tym charakterystyczny grill z logo Nissana. Opcjonalne detale, jak lakierowane zderzaki czy aluminiowe felgi, nieco łagodzą surowy, użytkowy charakter, nadając autu bardziej „osobowego” sznytu. Wnętrze to królestwo przestrzeni i modularności. W konfiguracji osobowej (Kombi/Tourer) Primastar bez trudu mieści do 8 lub 9 pasażerów wraz z bagażem. W pierwszym rzędzie panuje typowa dla dostawczaków przestrzeń z wysoką pozycją za kierownicą, zapewniającą doskonałą widoczność.

Dostęp do tylnych rzędów jest ułatwiony dzięki szerokim, przesuwnym drzwiom bocznym. Elastyczność aranżacji jest dużą zaletą: siedziska w drugim i trzecim rzędzie można zazwyczaj składać, przesuwać lub całkowicie demontować, co pozwala na błyskawiczne przekształcenie vana osobowego w pojemną ciężarówkę, oferując kubaturę ładunkową sięgającą nawet po wyjęciu foteli. Należy jednak pamiętać, że materiały we wnętrzu, choć są trwałe i łatwe w czyszczeniu (co jest kluczowe w tego typu aucie), w większości są twardymi tworzywami sztucznymi, które przypominają o użytkowym rodowodzie auta.

Silnik i skrzynia biegów

Sercem testowanego modelu jest dwulitrowa jednostka wysokoprężna 2.0 dCi o mocy 150 KM (110 kW), która generuje solidny moment obrotowy wynoszący zazwyczaj 350 Nm. Ta moc jest absolutnie kluczowa, gdy auto jest w pełni załadowane pasażerami i bagażem. Silnik M9R ma dobrą opinię na rynku. Zapewnia on zaskakującą dynamikę jak na tak duży pojazd, będąc elastycznym już od niskich obrotów, co ułatwia jazdę w mieście i wyprzedzanie na trasie.

Standardowo Primastar oferowany jest z manualną, sześciobiegową przekładnią, która pracuje precyzyjnie i pozwala na optymalne wykorzystanie momentu obrotowego. Opcjonalnie dostępny jest również dwusprzęgłowy automat EDC, który znacząco podnosi komfort jazdy, zwłaszcza w korkach. Mimo wysokiej mocy, silnik ten jest stosunkowo oszczędny; w teście, przy umiarkowanej jeździe na trasie, zużycie paliwa oscylowało wokół 7,5 litra oleju napędowego, co jest bardzo dobrym wynikiem dla tak dużego samochodu. W cyklu miejskim spalanie wzrasta do około 9-10 l na 100 km. Jako nowoczesna jednostka, silnik wymaga stosowania płynu AdBlue, co jest standardem w celu spełnienia rygorystycznych norm emisji spalin Euro 6e.

Zawieszenie i komfort jazdy

Konstrukcja Primastara, oparta na solidnym podwoziu, została zaprojektowana z myślą o wytrzymałości na duże obciążenia, co ma bezpośredni wpływ na wrażenia z jazdy. Zawieszenie jest zestrojone dość sztywno, co jest zaletą przy pełnym obciążeniu – auto zachowuje się stabilnie i pewnie w zakrętach, minimalizując przechyły. Niestety, gdy jedziemy na pusto, szczególnie na nierównych, poprzecznych przeszkodach, komfort bywa naruszony – pasażerowie mogą odczuwać drgania i podskakiwanie tylnej osi.

Pomimo dużych wymiarów, auto prowadzi się przewidywalnie i nie męczy kierowcy; układ kierowniczy jest wystarczająco precyzyjny, choć brakuje mu czułości znanej z typowych samochodów osobowych. W porównaniu do starszych generacji, znacznie poprawiono wygłuszenie kabiny. Jednak przy prędkościach autostradowych do wnętrza wciąż dociera wyraźny szum wiatru i opon, co jest typowe dla aut o tak dużej powierzchni czołowej. Wysoka pozycja i duże szyby zapewniają doskonałą widoczność, a liczne schowki na drobiazgi sprawiają, że kabina z przodu jest praktyczna i ergonomiczna.

Wyposażenie i cena

Nissan Primastar, w wersji osobowej, jest pozycjonowany jako funkcjonalna alternatywa dla droższych vanów premium. W testowanej, wyższej wersji wyposażenia znajdziemy udogodnienia, które są niezbędne w XXI wieku, takie jak system multimedialny (zazwyczaj 7- lub 8-calowy ekran dotykowy z nawigacją i integracją ze smartfonami poprzez Apple CarPlay/Android Auto). W zakresie systemów bezpieczeństwa, podstawowy pakiet obejmuje ABS, ESP, asystenta ruszania pod górę oraz systemy monitorujące ciśnienie w oponach. W nowszych wersjach dostępne są też opcje takie jak kamera cofania (niezbędna w tym segmencie) czy system ostrzegania o zmianie pasa ruchu.

Komfort zapewniają klimatyzacja (dwustrefowa lub z dodatkowym panelem dla pasażerów z tyłu), podgrzewane fotele i lusterka. Stosunek ceny do możliwości jest bardzo korzystny – Primastar 2.0 dCi 150 KM jest często tańszy niż bezpośredni konkurenci, a oferuje identyczną platformę, silnik i porównywalny poziom wyposażenia. Jest to idealny wybór dla dużych rodzin, hoteli, firm transportowych lub osób poszukujących pojazdu, który z łatwością łączy funkcje codziennego samochodu z możliwościami przewozowymi małego busa.