Nocna debata z… golizną w tle

Rada Miasta Lublin przewagą zaledwie dwóch głosów odrzuciła petycję „Pilnuj budżetu” złożoną przez Fundację Życie i Rodzina, domagającą się zaprzestania finansowania przez miasto Lublin ze środków publicznych organizacji pozarządowych oraz instytucji kultury promujących aborcję, ideologię LGBT, lub które zaangażowane były w tzw. Strajk Kobiet. Głosowanie, do którego doszło na czwartkowej sesji tuż przed północą, poprzedziła burzliwa debata, podczas której radni spierali się o wolność sztuki, co jest, a co nie jest pornografią, w tle mając rysunki z seksualnymi aktami.

Pod petycją, zainicjowaną przez kierowaną przez Kaję Godek Fundację Życie i Rodzina, podpisało się ponad trzy tysiące lublinian. Do jej przyjęcia przekonywał na sesji Krzysztof Kasprzak, kierujący lubelskim oddziałem fundacji.

– Oczywistością jest, że w państwie prawa nie ma miejsca na organizacje szerzące nienawiść na tle religijnym, wzywające do ataków na kościoły, do których dochodziło np. podczas tzw. Strajku Kobiet. Nie ma miejsca na organizacje będące zapleczem takich działań – przekonywał Kasprzak. – Pornografia gejowska, którą wystawia się w tych miejscach, nie jest żadną sztuką. Lublin przeznacza ogromne sumy na dofinansowanie instytucji, które jawnie sprzeciwiają się konstytucyjnej zasadzie ochrony życia oraz zasadzie ochrony rodziny. Finansowanie takich podmiotów stoi w sprzeczności z interesem publicznym – podkreślał, dodając, że dzieje się to w sytuacji, kiedy Lublin jest jednym z najbardziej zadłużonych miast w Polsce.

Jako przykład miejskich placówek kultury zaangażowanych w Strajk Kobiet i promujących pornografię sygnatariusze petycji wskazują Galerię Labirynt.

W pełni zgodzili się z nimi radni PiS. – Galeria Labirynt tworzy ohydę. Obyczaje zostały wyrzucone na śmietnik i ludzie władzy w Lublinie przyczyniają się do tego. W porównaniu z Galerią Labirynt disco polo to sztuka wysokich lotów – grzmiał radny Tomasz Pitucha. – Urządzane tam wystawy to jawne promowanie pornografii.– dodawał jego klubowy kolega Piotr Breś, który na dowód udostępnił, podczas odbywających się w formule hybrydowej obrad, zdjęcia rysunków, które znalazły się na wystawie w Galerii, prezentujące seksualne akty. – Ja się wstydzę za to co tam jest pokazywane – mówił zgorszony radny, podkreślając, że sam nie był i nie poszedłby na taką wystawę, a zdjęcia zostały mu przysłane. Z kolei Marcin Jakóbczyk przekonywał, że wielu mieszkańców jest niezadowolonych, że ich pieniądze wydaje się na organizacje takich wystaw, które powinny utrzymywać się z biletów, a nie publicznych pieniędzy.

Wystawy w Labiryncie bronili radni klubu prezydenta Żuka. – To wystawa, którą polecono jako jedną z dziesięciu wartych obejrzenia w Polsce po otwarciu galerii – mówiła Maja Zaborowska. – Przy wejściu do Galerii jest ostrzeżenie przed pokazywaną tam nagością. Nie można też pozwolić, aby z powodu pojedynczej niezbyt smacznej grafiki, likwidować galerię chwaloną w całej Polsce – dodawał Bartosz Margul, a radni koalicji przypominali, że instytucje kultury pozostają niezależne, jeśli chodzi o tworzone przez siebie wydarzenia.

– Odnosząc się do kwestii „zaprzestania współpracy z organizacjami pozarządowymi promującymi aborcję, LGBT lub zaangażowanych w tzw. Strajk Kobiet” należy podkreślić, iż zgodnie z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wszyscy są równi wobec prawa. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny – zakończył dyskusję Marcin Bubicz, przewodniczący Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Lublin, wnosząc o odrzucenie petycji.

Tak też się stało, choć minimalną większością głosów. Za odrzuceniem zagłosowało 14 radnych z klubu prezydenta Żuka, 11 radnych PiS i wykluczony ostatnio z ich szeregów Stanisław Brzozowski, było przeciwko, a piątka radnych prezydenckiego klubu (Piotr Choduń, Elżbieta Dados, Adam Osiński, Jadwiga Mach, Marcin Nowak) wstrzymała się od głosu, albo nie wzięła udziału w głosowaniu.  Marek Kościuk, ZM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here