Nowy sternik w MPRD

Andrzej Serafin, dotychczasowy kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Hrubieszowie, został nowym prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych w Chełmie. Spółka od lat jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej, ma przestarzały sprzęt i m.in. z tego powodu ma problemy ze skutecznym konkurowaniem na rynku drogowych robót budowlanych.

Ostatni zysk Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Chełmie osiągnęło za 2010 rok. W kolejnym roku i następnych latach spółka notowała już duże straty, niekiedy nawet przekraczające milion złotych. Mimo wysiłków kolejnych prezesów – Mariana Lipczuka, Krzysztofa Mazurka i Sebastiana Łukowca – MPRD nie wyszło na prostą. Z końcem listopada minionego roku do dymisji podał się S. Łukowiec.

Prezydent Jakub Banaszek ogłosił nabór kandydatów na prezesa spółki. Jeszcze w starym roku doszło do zmian w składzie rady nadzorczej. Odwołana została Ewa Bielak, jej przewodnicząca, a rezygnacje złożyli radcowie prawni: Piotr Kowalewski i Michał Magdziarz. Do rady powołano natomiast Pawła Krystjańczuka, Edwarda Zyskę i byłego chełmskiego radnego, Dominika Kisiela.

W czwartek 3 stycznia br. rada powierzyła Andrzejowi Serafinowi stanowisko prezesa spółki. Serafin do tej pory był kierownikiem Rejonu Dróg Wojewódzkich w Hrubieszowie. Przed nowym prezesem MPRD trudne zadanie – uzdrowienie finansów spółki. Nie będzie to łatwe, bo potrzebuje ona nowego sprzętu, bez którego trudno będzie jej walczyć z konkurencją.

– Przy obsadzie stanowiska prezesa MPRD zależało nam przede wszystkim na tym, by postawić na osobę z branży. Andrzej Serafin jest drogowcem, w tej dziedzinie „siedzi” od lat – mówi wiceprezydent Chełma, Artur Juszczak. (s)