O „politycznych ignorantach” i zarysie obwodnicy

Podczas niedzielnej (19 stycznia) konferencji prasowej z udziałem europoseł Beaty Mazurek, wicepremiera Jacka Sasina, Jakuba Banaszka – prezydenta Chełma i Mirosława Czecha, dyrektora lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, wyliczano zasługi PiS dla Chełma i regionu oraz rozliczano oponentów. Ale dla chełmian bardziej liczą się konkrety i takie też padły. Chodzi o obwodnicę południową Chełma.

– Nasza konferencja związana jest z tym, co kilka dni temu obiegło lokalną prasę na temat inwestycji w Polsce wschodniej – stwierdziła europoseł Beata Mazurek, rozpoczynając spotkanie. – Chodzi o informacje wytworzone przez politycznego ingnoranta, który udaje, że nie wie, co rząd PiS zrobił dla Polski wschodniej, a szczególnie dla Chełma i Lubelszczyzny… To, co się dzieje w zakresie S12, S17, północnej i południowej obwodnicy Chełma, to zasługa Prawa i Sprawiedliwości.

Następnie poseł Jacek Sasin, nie szczędząc krytyki pod adresem opozycji, szczegółowo omówił etapy realizacji inwestycji drogowych, w tym realizacji poszczególnych odcinków kluczowych dla regionu i Chełma tj. S12, S17, autostrady A2, Via Carpatia. Wicepremier podkreślał, że ruszyły one cztery lata temu i mają obecnie nie tylko w pełni zabezpieczone finansowanie, ale też rozpisany harmonogram realizacji. Zapewnił, że tworzą one docelowy model sieci komunikacyjnej na terenie województwa lubelskiego. Najświeższa z przekazanych informacji przez posła Sasina dotyczyła jego wsparcia dla planów budowy obwodnicy południowej Chełma.

– Pokazujemy Państwu wstępny zarys tego jak południowa obwodnica Chełma mogłaby przebiegać – stwierdził poseł Sasin, wskazując przygotowaną mapę. – Jest to pierwsze studium lokalizacji tej inwestycji. Będziemy konkretyzować ten niezwykle ważny projekt, aby odciążyć Chełm od intensywnego ruchu ciężarowego, zmierzającego ku przejściom granicznym. Traktujemy tę inwestycję bardzo poważnie. Myślę, że będziemy mogli wkrótce mówić o konkretnych decyzjach, które zapadły w tej sprawie. My mówimy o faktach, o konkretnych pieniądzach, projektach, przetargach i realizacjach. Nie będziemy tych kwestii rozgrywać politycznie. Chcemy po prostu zrobić coś dobrego dla Polski wschodniej,a to co robimy da jej nowy potężny impuls rozwojowy.

O przygotowanej koncepcji obwodnicy informował Mirosław Czech, chełmski radny i dyrektor lubelskiego oddziału GDDKiA. Planowany odcinek mierzy 7,6 km, oszacowano go na 151 mln zł, przebiega przez południową część Chełma po gruntach – jak mówił Czech – w większości stanowiących własność samorządu i skarbu państwa.

– Trwają analizy dotyczące możliwości rozwiązań przebiegu obwodnicy południowej, a to jest skomplikowany proces. Jeśli na jedneym z najbliższych posiedzeń rady miasta, będzie akceptacja tych rozwiązań, to miasto przystąpi do prac studialnych – stwierdził Czech.

Jakub Banaszek, prezydent Chełma, zapowiedział, że kierownictwo urzędu miasta będzie wnioskowało autopoprawką, aby w projekcie budżetu zabezpieczyć pieniądze na projekt tej inwestycji.

– Miasto samo nie jest w stanie jej zrealizować, ale przy wsparciu rządowym jestem przekonany, że w najbliższym czasie stanie się ona faktem – mówił prezydent Banaszek. – Jesteśmy już po rozmowach z panem premierem i panią marszałek w tej sprawie. Obwodnica południowa zmieni charakter komunikacyjny Chełma i przyczyni się do rozwoju naszego miasta.

Z niecierpliwością czekamy na efekty. Trzymamy kciuki, aby te obietnice drogowe nie okazały się podobne do zapowiedzi budowy nowych kopalń na naszym terenie, które miały dać naszemu regionowi impuls gospodarczy… Tam z zapowiadanych przed wyborami przez najważniejszych polityków inwestycji nie widać ani śladu. (r)