O spółce cisza

Kiedy ruszy zapowiadana ponad pół roku temu państwowa spółka Linia Chełmska Szerokotorowa? – zapytał na zebraniu rady osiedla Dyrekcja Dolna jeden z jej mieszkańców. W maju br. prezydent Chełma Jakub Banaszek i prezes Polskich Kolei Państwowych Krzysztof Mamiński podpisali list intencyjny, dotyczący jej powołania. Od tamtej pory w tej sprawie jest cisza…

Linia Chełmska Szerokotorowa ma ułatwić transport towarów między wschodnią i zachodnią Europą. Inwestycja ma się przyczynić do rozwoju usług logistycznych i doprowadzić do utworzenia nowych miejsc pracy w regionie. W maju br. prezydent Chełma Jakub Banaszek i prezes PKP, Krzysztof Mamiński w blasku fleszy podpisali list intencyjny, dotyczący powołania LChS. Od tamtego czasu minęło ponad pół roku i wciąż nie wiadomo, kiedy nowa spółka rozpocznie działalność. W zasadzie na ten temat jest cisza, choć przy podpisaniu listu PKP zapowiadały, że nowy podmiot zostanie powołany na przełomie bieżącego i przyszłego roku.

Powstaniem spółki Linia Chełmska Szerokotorowa zainteresowani są również mieszkańcy Chełma. Na ostatnim zebraniu rady osiedla Dyrekcja Dolna jeden z nich zadał obecnej na spotkaniu wiceprezydent Agnieszce Kruk pytanie, kiedy spółka zacznie funkcjonować czy cokolwiek w tej sprawie wiadomo. Pytał również o terminal przeładunkowy. Zastępca prezydenta Chełma nie potrafiła udzielić precyzyjnej odpowiedzi, informując, że sprawę lepiej zna Jakub Banaszek. – Z tego co wiem, w dalszym ciągu trwają prace nad organizacją spółki. To jest dość skomplikowany proces – stwierdziła A. Kruk.

O postęp w pracach nad powołaniem spółki, zapytaliśmy też prezydenta Banaszka. Odpowiedzi do zamknięcia gazety nie dostaliśmy. (s)