Obawy przed ceremonią

W niektórych chełmskich parafiach terminy pierwszych komunii świętych będą ustalane dopiero po wakacjach, w innych te ceremonie odbędą się już za kilka tygodni. Temat wzbudza emocje, bo niektórzy rodzice mają wiele obaw w związku z trwającym wciąż zagrożeniem koronawirusem.

Wraz z łagodzeniem restrykcji wrócił temat pierwszych komunii św. W każdej z chełmskich parafii przygotowania do ceremonii wyglądają inaczej. Część z nich odłożyło temat na dłuższy czas. Dotyczy to np. Parafii pw. Rozesłania Św. Apostołów w Chełmie, gdzie w ostatnich ogłoszeniach duszpasterskich postawiono sprawę jasno: „Przypominamy, że wobec panującej epidemii, uroczystość I Komunii Świętej, rocznicy Komunii Świętej oraz Sakrament Bierzmowania zostają przełożone na czas po wakacjach. Zgodnie z zaleceniami Księdza Arcybiskupa, nowy termin zostanie ustalony z rodzicami, po ustaniu stanu epidemii w naszym kraju”.

Wygląda na to, że zdania na temat terminów organizacji pierwszych komunii św. są podzielone zarówno wśród duchownych, jak i wśród rodziców dzieci pierwszokomunijnych. W wielu chełmskich kościołach trwają rozmowy w tej sprawie. I nie są one łatwe, bo każdy ma inne podejście do tematu. Ale kontrowersji i obaw jest wiele.

– Jesteśmy po spotkaniu w kościele i u nas komunia ma się odbyć w czerwcu – mówi jeden z rodziców dziecka pierwszokomunijnego. – Uważam, że to za wcześnie. Epidemia nie ustała, a w ostatnim czasie zakażeń jest nawet więcej. Obawiam się o zdrowie swoich bliskich i nie wiem, czy moje dziecko przystąpi w tym terminie do sakramentu. Inni rodzice też mają obawy, ale wielu woli się podporządkować, przemilczeć, zaryzykować. Moim zdaniem termin komunii powinien być przełożony.

Pierwsze komunie w czerwcu organizowane są m.in. w Sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie, a także w parafii pw. Chrystusa Odkupiciela w Chełmie. Ks. A. Sternik mówi, że odbył już spotkania z rodzicami w sprawie terminów ceremonii. Osobne dla poszczególnych szkół, bo tak też mają przebiegać ceremonie.

– Podczas spotkań pytam rodziców, czy są sugestie – mówi ks. Sternik. – Rozumiem, że zdarzają się różne sytuacje, dlatego zawsze można podejść i porozmawiać indywidualnie. Trzeba podjąć jakąś wspólną decyzję. My takie ustalenia poczyniliśmy, ale zgadzam się, że nie wiadomo jeszcze, co będzie za parę tygodni, bo sytuacja z epidemią jest dynamiczna. Nie można być sparaliżowanym strachem, ale trzeba też postępować ostrożnie. I tak będziemy postępować organizując pierwszą komunię. Po każdej mszy w kościele będzie przeprowadzana dezynfekcja. W jednej ławce będzie mogła siedzieć ograniczona do niezbędnego minimum liczba osób. Pozostawiamy wybór – hostia podawana do ust lub do ręki. Jeśli rodzice mają wątpliwości mogą przyjść i porozmawiać.

W parafii pw. Chrystusa Odkupiciela w Chełmie ustalono z rodzicami, że ceremonie będą rozłożone w czasie. Ale pierwsze z nich już w czerwcu.

– Pierwsze uroczystości zaplanowano w Boże Ciało – mówi ks. Piotr z parafii pw. Chrystusa Odkupiciela w Chełmie. – Do pierwszej komunii świętej przystąpią wtedy dzieci z trzech grup, a uroczystości tego dnia odbędą się podczas trzech mszy świętych. W tym terminie przystąpi do komunii ponad połowa tegorocznych dzieci pierwszokomunijnych z naszej parafii. Jedna grupa dzieci będzie miała swoją pierwszą komunię świętą w październiku. Pozostali rodzice uznali, że odkładają tę uroczystość na termin jeszcze późniejszy, zapewne za rok.

Ks. Adam Jaszcz, wicekanclerz i rzecznik prasowy Archidiecezji Lubelskiej, mówi, że uroczystości komunijne mogą być organizowane z zachowaniem wszystkich zasad bezpieczeństwa, ale poproszono księży proboszczów, aby data była ustalana wspólnie z rodzicami.

– Możliwe też są uroczystości w małych grupach, także w miesiącach wakacyjnych i powakacyjnych – mówi ks. Jaszcz. – W archidiecezji lubelskiej miały już miejsce Pierwsze Komunie dla pojedynczych dzieci, ale też prosimy rodziców o zdrowy rozsądek i wyrozumiałość. Nie jest możliwe organizowanie uroczystości dla wszystkich dzieci osobno. Takie uroczystości organizuje się, jeśli są realne przesłanki, np. sytuacja zdrowotna. (t)