Oblężenie Kumówki

Za nami pierwsze koncerty w odnowionym amfiteatrze w Kumowej Dolinie. Chełmianie bawili się świetnie. Ale imprezom towarzyszył komunikacyjny paraliż. Trzeba wyciągnąć wnioski, aby zapobiec takim sytuacjom. Bo tłumy na koncertach w Kumówce będą teraz normą.

„Kolorowy dzień dziecka”, koncerty „Opole 80” i zespołu Lady Pank zainaugurowały w pierwszy weekend czerwca imprezy w wyremontowanym amfiteatrze w Kumowej Dolinie. Wiadomo było, że ściągną na nie tłumy. Przed imprezami apelowano, aby na koncerty wybrać się pieszo, albo autobusem (Chełmskie Linie Autobusowe uruchomiły dodatkowe kursy, szkoda tylko, że płatne), bo może być problem z parkowaniem. I był.

W trzy kolejne wieczory ulica Podgórze (czyli droga wylotowa do Lublina) pogrążona była w komunikacyjnym chaosie. Strażnicy miejscy kierowali ruchem, ale nie zdołali zapanować nad parkowaniem. A ludzie, gdyby mogli, wjechaliby pod samą scenę. Autami zastawiali pobliskie stacje paliw, trawniki, drogi leśne. Jednocześnie uczestnicy imprezy dziwili się, że pod amfiteatrem wciąż wyłożone są stare betonowe płyty. Było sporo sytuacji konfliktowych. Jedną z nich opisuje w liście do „Nowego Tygodnia” chełmianka, która przyjechała na obchody „Dnia Dziecka” z niepełnosprawną 10-latką poruszającą się na wózku inwalidzkim.

Jak pisze – „koperty”, czyli miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych, były zastawione. Nie miała gdzie zaparkować. Twierdzi też, że nie doczekała pomocy ze strony organizatorów: „…Córka ucieszyła się, że zobaczy tę słynną Kumową Dolinę, którą znała z naszych opowieści… Impreza była dla dzieci, ja niestety z córką pojechałam do domu, bo jako rodzic już mam dość ciągłego upominania się o miejsce parkingowe i proszenia o wyrozumiałość. Taka dyskryminacja jest poniżająca, poprosiłam o pomoc, której nie otrzymałam…”.

Koncerty w Kumowej Dolinie będą przyciągały tłumy. Czy jest szansa uniknąć w przyszłości komunikacyjnego paraliżu?

– Z całą pewnością bardzo duża frekwencja chełmian na koncertach w nowo otwartym amfiteatrze w Kumowej Dolinie pokazała, że w perspektywie trzeba będzie pomyśleć o budowie dużego parkingu przy tym obiekcie i odpowiednio szerokiej drogi wjazdowej wraz z chodnikami umożliwiającymi bezpieczny ruch pieszych – mówi Zbigniew Grochmal, komendant Straży Miejskiej w Chełmie. – W związku z otwarciem obiektu, który z pewnością będzie służył mieszkańcom, tym razem zarówno policjanci jak i strażnicy miejscy starali się pomagać, na ile to było możliwe, a nie utrudniać.

– Jeśli chodzi o kwestię drogi dojazdowej do amfiteatru w Kumowej Dolinie informuję, iż w otoczeniu amfiteatru znajduje się pięćdziesiąt miejsc parkingowych o nawierzchni utwardzonej oraz parking terenowy – informuje Daniel Domoradzki, dyrektor Gabinetu Prezydenta Miasta Chełm. – Ze względu na niedawno ukończone roboty ziemne oraz intensywne opady deszczu parking terenowy został udostępniony jedynie w ograniczonym zakresie. Jeśli zaś chodzi o drogę dojazdową pragnę poinformować, iż poprzednie władze miasta nie uwzględniły drogi dojazdowej do amfiteatru w ramach zadania.

Planujemy wystąpić do Rady Miasta Chełm z wnioskiem o utworzenie zadania, w ramach którego możliwe będzie opracowanie dokumentacji projektowej drogi dojazdowej do amfiteatru. Organizator otwarcia Amfiteatru w Kumowej Dolinie – Chełmski Dom Kultury – zapewnił dojazd na miejsce imprezy autobusami komunikacji miejskiej w porozumieniu z Chełmskimi Liniami Autobusowymi. Pragniemy zachęcić wszystkich mieszkańców do korzystania ze specjalnych kursów CLA podczas kolejnych imprez w amfiteatrze.