Obniżka pod jednego przedsiębiorcę

Radni Dorohuska, za namową wójta, obniżyli podatki od największych samochodów ciężarowych. – Jeden z przedsiębiorców obiecuje, że zarejestruje w naszej gminie cały swój tabor dzięki czemu zyskamy kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie – przekonywał radnych podczas sesji Wojciech Sawa.

Podczas ostatniej sesji radni z Dorohuska ustalali podatki na 2020 rok. Chociaż tendencja we wszystkich samorządach jest taka by, nawet nieznacznie, ale podatki podnosić, to wójt gminy namawiał, aby jedną z opłat obniżyć. Chodzi o podatek o środków transportu, ale tylko tych największych tzn. ciągników siodłowych i naczep (tzw. tirów) o największym tonażu. Obniżka, paradoksalnie, ma przynieść gminie dodatkowy zastrzyk gotówki.

– W naszej gminie jest w zasadzie tylko jeden większy przedsiębiorca, który dysponuje takim taborem – mówi W. Sawa. – Bez jego samochodów mielibyśmy około 4 tys. zł wypływu do budżetu gminy z tytułu podatku od tych środków transportu a tak mamy około 60 tys. zł. Przedsiębiorca obiecał, że jeśli podatek obniżymy, to on zarejestruje na terenie naszej gminy cały swój pozostały tabor, w sumie około stu samochodów. Dzięki temu, nawet po obniżce podatku, wpływy wzrosną do 100 tys. zł rocznie.

– Warto zaryzykować i przekonać się czy faktycznie to o czym rozmawiałem z prezesem firmy będzie miało miejsce a myślę, że to także zachęci innych do rejestrowania samochodów na terenie naszej gminy, żeby tu płacić podatki – mówi Sawa. (bf)