Odblaski to i bezpieczeństwo, i obowiązek

Okres jesienno-zimowy to szybko zapadający zmrok, zmienne warunki atmosferyczne i ograniczona widoczność. Wszystko to powoduje, że niechronieni uczestnicy ruchu, w szczególności piesi i rowerzyści, są szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo.

W ubiegłym tygodniu włodawscy policjanci rozdawali osobom niekorzystającym z elementów odblaskowych kamizelki. Akcję zorganizowano w ramach Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych. – Obowiązkowe używanie odblasków dotyczy wszystkich pieszych poruszających się po zmroku w terenie niezabudowanym – przypomina Kinga Zamojska-Prystupa z KPP we Włodawie.

– Odblaski znacząco poprawiają widoczność pieszego i mogą uratować mu życie. Kierowca o wiele wcześniej zauważy pieszego wyposażonego w kamizelkę lub opaskę odblaskową. Każdy pieszy, który porusza się po zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym, musi mieć odblask umieszczony w sposób widoczny dla kierujących. Wielu pieszych stosuje się do nowych przepisów, niestety zdarzają się osoby, które w dalszym ciągu narażają swoje życie. Pamiętajmy, pieszy ubrany w ciemny strój jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości około 40 metrów.

Natomiast osoba mająca na sobie elementy odblaskowe, staje się widoczna nawet z odległości 150 metrów. Elementami odblaskowymi mogą być przedmioty doczepiane do ubrania, opaski, kamizelki oraz smycze. Ważne jest ich umieszczenie: odblaski zaleca się umieszczać na wysokości kolan, dłoni, w okolicy środka klatki piersiowej i pleców – wówczas będziemy mieli pewność, że są dobrze widoczne dla innych uczestników ruchu drogowego – uczula pani rzecznik. (b)