Odkładają na czarną godzinę?

Członkowie Zarządu Powiatu chełmskiego zdecydowanie stawiają na oszczędności. Najwięcej „zaskórniaków” w ciągu tej kadencji przybyło Tomaszowi Szczepaniakowi. Wicestarosta zgromadził prawie 100 tys. zł. Konto uszczuplił nieznacznie Hubert Wiciński, który i tak ma sporo, bo aż 140 tys. zł. Połowę tego zaoszczędził Janusz Kański a 12 tys. zł Beata Augustynek. Oszczędności starosty, przy kolegach z zarządu wyglądają skromnie. Oszczędzają też dyrektorzy podległych staroście placówek i urzędnicy. Czyżby trzymali kasę na czarną godzinę? W tym numerze przyjrzymy się ich oświadczeniom.

Piotr Deniszczuk, starosta chełmski, ma 5 tysięcy w gotówce i 3,5 tys. zł na koncie bankowym. To niewiele w porównaniu z pozostałymi członkami zarządu, ale mogą mu oni pozazdrościć pozostałego majątku. Zwłaszcza ogromnego gospodarstwa rolnego o pow. 147 ha wycenionego na 3 mln zł. Rola przyniosła staroście przed rokiem ponad 186 tys. zł przychodu (niecałe 73 tys. zł dochodu) i blisko 180 tys. zł dopłat z ARiMR. Oprócz tego Deniszczuk zarobił w starostwie ponad 150 tys. zł. Wykazał dom 160 mkw. (200 tys. zł). W mieniu ruchomym znalazły się: agregat uprawowy (43 tys. zł) i kombajn zbożowy (600 tys. zł). A w rubryce zobowiązania ponad 104 tys. zł na zakup domu, 36 tys. zł na zakup nieruchomości, trzy kredyty w Agencji Nieruchomości Rolnych na zakup ziemi (łącznie na ponad 120 tys. zł) i 480 tys. zł do spłaty pożyczki na zakup kombajnu.

Wicestarosta Tomasz Szczepaniak rozpoczynał kadencję z 11 tysiącami na koncie. Na koniec 2017 roku miał już ponad 95 tys. zł oszczędności. Poza tym wykazał dom 115 mkw. warty 350 tys. zł, gospodarstwo o pow. 2,71 ha wycenione na 27 tys. zł i dwie działki budowlane 0,30 ha – 15 tys. zł i 0,05 ha – 7 tys. zł. Spore oszczędności wicestarosty wcale nie dziwią patrząc na to ile zarabia. W 2017 roku wykazał 157 tys. zł ze stosunku pracy i 129 zł z innych źródeł. Szczepaniak jeździ Mitshubishi Outlanderem z 2006 roku (18 tys. zł) i ma do spłacenia 106 tys. zł kredytu hipotecznego.

Hubert Wiciński, radny i członek zarządu powiatu ma na koncie aż 140 tys. zł, ale rozpoczynając kadencję i w trakcie jej trwania miał więcej oszczędności. Radny wykazał dom 140 mkw. warty 250 tys. zł i 38 hektarowe gospodarstwo (warte 400 tys. zł), które wedle oświadczenia przyniosło mu 40 tys. zł przychodu a 10 tys. zł dochodu. W innych nieruchomościach znalazł się garaż murowany za 15 tys. zł. W Zespole Szkół w Sawinie Wiciński zarobił prawie 60 tys. zł, pobrał 18 tys. zł diety członka zarządu i 1820 zł z innych źródeł. Małżonka radnego zarobiła 11 tys. zł i niecałe 250 zł z innych źródeł. Radny ma VW Passata z 2009 roku – 25 tys. zł. W zobowiązaniach pieniężnych wykazał dwa kredyty studenckie na łączną kwotę 20 tys. zł. Nie wiadomo czy sam je spłaca czy tylko jest poręczycielem.

O niemal połowę, do 74 tys. zł, wzrosły od początku kadencji oszczędności Janusza Kańskiego, radnego i członka zarządu powiatu. Radny wykazał dom 117 mkw. (100 tys. zł), i niewielkie gospodarstwo (1,82 ha – 12 tys. zł), na którym zarobił niecały tysiąc złotych. W Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Usługowym w Dubience radny zarobił w 2017 roku ponad 54 tys. zł, pobrał 18 tys. zł ryczałtu członka zarządu powiatu i ponad 3700 zł jako kurator sądowy. Radny jeździ Toyotą Corollą wartą 16 tys. zł.

Oszczędności Beaty Augustynek, na tle kolegów z zarządu powiatu nie wyglądają imponująco, ale początek kadencji radna zaczynała bez zaskórniaków. Teraz ma na koncie 12 tys. zł. Wykazała dom 159 mkw. (360 tys. zł), gosp. rolne 5,77 ha (80 tys. zł), które przyniosło jej 7 tys. zł dochodu. W innych nieruchomościach wpisała 1/4 domu 148 mkw. i działki 0,62 ha – warte 100 tys. zł. W Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie zarobiła ponad 42 tys. zł, pobrała 18 tys. zł ryczałtu członka zarządu powiatu, 1560 zł diety sołtysa, 175 zł z tytułu umowy o dzieło i 740 zł z innych źródeł. Jeździ Oplem Vectrą wartą 13 tys. zł i ma do spłaty 139 tys. zł kredytu na budowę domu.

W ciągu ostatniego roku oszczędności przybyło Agacie Niemczyk. Skarbnik uskładała od zera 34,5 tys. zł. Wykazała dom 119 mkw. warty 250 tys. zł, gosp. 20 ha (8 ha własnych 12 ha w dzierżawie) wycenione na 320 tys. zł, które przyniosło jej 90 tys. zł przychodu i 60 tys. zł dochodu. W innych nieruchomościach znalazły się działka 0,07 ha – 10 tys. zł, bud. gosp. 49 mkw. – 10 tys. zł, działka 0,07 ha – 11 tys. zł. Skarbnik zarobiła w 2017 roku 117 tys. zł i 32 tys. zł ze sprzedaży ciągnika rolniczego. Urzędniczce pozostały jeszcze dwa inne ciągniki warte 50 tys. zł i 11 tys. zł, Toyota RAV4 za 40 tys. zł i Fiat Croma za 18 tys. zł. Skarbnik topnieją za to zobowiązania. Do spłaty zostało jej 13 tys. zł kredytu na budowę domu, 8 tys. zł pożyczki na zakup auta. Ma też 85 tys. zł kredytu na zakup gruntów rolnych.

Oszczędności stopniały za to Agnieszce Drapsie. Sekretarz powiatu zaczynała urzędowanie mając ponad 45 tys. zł na koncie a za 2017 rok wykazała tylko 2 tys. zł oszczędności. Urzędniczce przybyła za to nieruchomość. Oprócz domu 134 mkw. za 220 tys. zł wykazała mieszkanie 47 mkw. wycenione na 185 tys. zł. W innych nieruchomościach znalazła się działka przydomowa 25 arów warta 20 tys. zł. W starostwie zarobiła ponad 113 tys. zł i spłaca 145 tys. zł kredytu w związku z zakupem mieszkania. Sekretarz ma Opla Signum wartego 18 tys. zł.

A co mają dyrektorzy jednostek podległych staroście?

Barbara Gil, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie nie ma oszczędności ani kredytów. Wykazała mieszkanie 66 mkw. wycenione na 200 tys. zł. W 2017 roku zarobiła 81 tys. zł.

Elżbieta Florczak jako dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Kaniem zarobiła 59 tys. zł, ma dom 136 mkw. (300 tys. zł), Opla Vectrę za 14 tys. zł, Toyotę Yaris 13 tys. zł i 91 tys. zł kredytu na spłatę innych zobowiązań.

Piotr Łobocki, odwołany już dyrektor Domu Dziecka w Dubience, zarobił 46 tys. zł, odłożył ponad 24 tys. zł, ma dom 83 mkw. (230 tys. zł), cząstkowe udziały w trzech nieruchomościach rolnych – 1,07 ha, 1,47 ha i 1,07 ha warte 6 tys. zł i oficynę 40 mkw. wartą 70 tys. zł. Były dyrektor ma Opla Vectrę z 2005 r. za 13 tys. zł.

Magdalena Dąbrowska, która zastąpiła Łobockiego, wykazała jedynie 36 tys. zł pensji w PCPR jako koordynator pieczy zastępczej i 70 tys. zł kredytu na remont domu.

Paweł Janiak kierując Domem Dziecka w Siedliszczu zarobił 78 tys. zł i 1800 zł z najmu mieszkania. Dyrektor zaoszczędził ponadto 38 tys. zł, ma ponad 23 tys. zł w papierach wartościowych i ponad 10 tys. zł kapitału na emeryturę w Programie 200 PKO PB. Dyrektor wykazał mieszkanie 24 mkw. warte 25 tys. zł. Jeździ Oplem Astrą z 2007 roku wartą 12 tys. zł.

Elżbieta Janse van Rensburg, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Rejowcu Fabrycznym, zarobiła ponad 67 tys. zł, ma 35 tys. zł pożyczki na rozwój firmy, mieszkanie 55 mkw. warte 50 tys. zł i działkę 0,10 ha z domem wartą 50 tys. zł. Dyrektor jeździ Suzuki SX4 – 20 tys. zł.

Bożena Kloc, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Dorohusku, zarobiła blisko 80 tys. zł i ma ponad 24 tys. zł oszczędności. Wykazała dom 140 mkw. (200 tys. zł) i mieszkanie 62 mkw. (327 tys. zł), budynek gosp. z garażem i wiatą – 60 tys. zł. Dyrektor jeździ Toyotą Verso – 36 tys. zł. Spłaciła w ubiegłym roku kredyty hipoteczny na mieszkanie a zostało jej do spłaty 12 tys. zł kredytu konsumpcyjnego.

Marcin Kopciewicz, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Nowinach, zarobił w 2017 roku 125 tys. zł. W nawiasie podał, że to dochód brutto zawierający nagrodę jubileuszową i dodatkowe roczne wynagrodzenie. Z tytułu umowy zlecenia otrzymał dodatkowo 8 tys. zł, ma 5 tys. zł oszczędności. Wykazał dom 295 mkw. (680 tys. zł) i mieszkanie 55 mkw. (120 tys. zł). Spłaca 350 tys. zł kredytu na budowę domu, jeździ Toyotą Avensis wartą 20 tys. zł.

Ewa Oszust, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Chojnie Nowym Pierwszym, zarobiła 64 tys. zł, ma 15 tys. zł oszczędności, mieszkanie 63 mkw. (160 tys. zł), citroena C5 – 14 tys. zł i ponad 16 tys. zł kredytu konsumpcyjnego.

Wiesław Prażnowski, dyrektor zespołu szkół publicznych w Siedliszczu i Rejowcu, zarobił w 2017 roku łącznie ponad 83 tys. zł, dodatkowo 15 tys. zł w Lubelskiej Izbie Rzemieślniczej, 2300 zł umowa zlecenie TWP OR Lublin i 15 tys. zł diety przewodniczącego rady miasta Siedliszcze. Ma prawie 80 tys. zł oszczędności, dom 140 mkw. (250 tys. zł), gosp. 1,48 ha (20 tys. zł) i 1/6 udziału w budynku mieszkalnym i gruncie o wartości ok. 10 tys. zł. Dyrektor ma Nissana Qashqai wartego 45 tys. zł.

Bożena Wintmiller, p.o. dyrektora Zespołu Szkół w Dubience, zarobiła 104 tys. zł i ponad 1700 zł z innych źródeł, zaoszczędziła 36 tys. zł i prawie 39 tys. zł DKK (korona duńska), wykazała gosp. 20 ha warte 650 tys. zł, które dało jej 24 tys. zł dochodu, ma 1/4 działki rolnej 1,40 ha – 34 tys. zł. Dyrektor wykazała sprzęt rolniczy: ciągnik z ładowaczem za 160 tys. zł, dwie przyczepy – 45 tys. zł, opryskiwacz – 20 tys. zł, pług obrotowy – 18 tys. zł, zestaw uprawowo-siewny – 27 tys. zł, agregat polowy – 10 tys. zł, wał uprawowy – 16 tys. zł.

Wioletta Łapińska-Durko, dyrektor Wydziału Komunikacji i Spraw Obywatelskich zarobiła 71 tys. zł, 3850 zł – przychód z wynajmu mieszkania. Ma 20 tys. zł oszczędności, dom 155 mkw. (300 tys. zł), mieszkanie 63 mkw. (120 tys. zł), gosp. rolne 5,35 ha – 100 tys. zł. W oświadczeniu dyrektor znalazło się BMW 520 z 2007 roku wycenione na 11 tys. zł i 190 tys. zł kredytu na budowę domu.

Jolanta Ryszkiewicz, dyrektor Wydziału Edukacji, Kultury, Sportu i Spraw Społecznych zarobiła 58 tys. zł, ma dom 166 mkw. (270 tys. zł), w innych nieruchomościach wpisała 48 mkw. – 6 tys. zł, spłaca 112 tys. zł kredytu na rozbudowę domu.

Joanna Sawa-Wójcik, p.o. zastępcy dyrektora wydziału architektury i budownictwa zarobiła 5300 zł, wykazała mieszkanie 69,5 mkw. (180 tys. zł), na które ma 165 tys. zł kredytu, ma dwa auta: Citroen C5 – 26 tys. zł i Mitshubishi Pajero sport 2005 – 17 tys. zł oraz 45 tys. zł kredytu gotówkowego w związku z prowadzoną działalnością męża.

Renata Wróblewska – Kopczyńska, dyrektor wydziału Geodezji, Kartografii i Gospodarki Nieruchomościami zarobiła przed rokiem 86 tys. zł (18 tys. zł zarobił jej mąż), ma dom 114 mkw. (90 tys. zł), gosp. 3,23 ha (80 tys. zł), które przyniosło 13,5 tys. zł przychodu, w innych nieruchomościach wpisała 2,45 ha z budynkami – 280 tys. zł. Dyrektor wykazała Renault Megane – 10 tys. zł, ciągnik rolniczy – 36,5 tys. zł. spłaca kredyt na budowę domu 71 tys. CHF.

Za tydzień opublikujemy oświadczenia majątkowe pozostałych radnych powiatu chełmskiego. (der)