Odpadów za dużo

Mieszkańcy gminy produkują więcej śmieci, niż oszacowali urzędnicy. Ich liczba stale rośnie, a limit na odbiór odpadów w ciągu roku został wyczerpany. Czy ludzi czeka podwyżka?

Umowa na odbieranie i zagospodarowywanie odpadów komunalnych przez firmę Azart z Chełma miała obowiązywać do listopada. Ustalono, że przez 10 miesięcy wykonawca odbierze z gminy 2220 ton śmieci. Nie minął sierpień, a limity odpadów już się wyczerpały.
– Zaczynaliśmy od wywozu 160 ton miesięcznie, później ta liczba rosła. Jedna z gmin w powiecie chełmskim ma umowę na odbiór 190 ton odpadów w ciągu roku, a u nas ostatnio było 250 ton w jednym miesiącu. A limit miesięczny wynosił 220 ton – mówi Mirosław Mysiak, kierownik referatu rolnictwa Urzędu Gminy Chełm.
W gminie zameldowanych jest ponad 14 tys. mieszkańców (ok. 3900 gospodarstw). Jak przyznają urzędnicy, w ciągu ostatnich lat liczba produkowanych przez nich śmieci znacznie wzrosła. Już drugi raz z rzędu gmina ogłasza przetarg na odbiór odpadów, mimo że formalnie termin zakończenia współpracy z dotychczasowym wykonawcą usługi jeszcze nie minął.
Oferty złożyły dwa przedsiębiorstwa (Azart i MPGK w Chełmie), wybór jeszcze nie nastąpił. Kolejna umowa zostanie zawarta na okres 14 miesięcy, zwiększeniu ulegną limity. Czy oznacza to, że mieszkańcy powinni spodziewać się podwyżki opłat za śmieci? Urzędnicy obiecują, że to w najbliższym czasie nie nastąpi. Pojawiły się jednak głosy od mieszkańców zabudowy wielorodzinnej, by zlikwidować obowiązujący w dalszym ciągu wszystkich przymus płacenia za wywóz popiołu. Czy do tego dojdzie, okaże się. Na razie robione są przymiarki do zmiany regulaminu, ale pomysł musi najpierw pójść pod obrady rady gminy. (pc)