Ognisko Covid`19 w magistracie?

Nikt o tym głośno nie chce mówić, ale najprawdopodobniej jedenastu urzędników chełmskiego magistratu było, bądź jeszcze jest, zakażonych koronawirusem – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Czy to oznacza, że w ratuszu może być aktywne ognisko Covid`19?

W piątek 30 października br. Biuro Prasowe Prezydenta Jakuba Banaszka poinformowało, że 37 pracowników chełmskiego magistratu obecnie przebywa na zwolnieniach lekarskich. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Chełmie osiemnaście osób skierowała do kwarantanny. – Wydawane przez sanepid skierowania na kwarantannę nie wskazują powodu izolacji – wyjaśnia Biuro Prasowe.

Nieoficjalnie mówi się, że jedenastu urzędników, w tym też z kierowniczych szczebli, było, bądź jeszcze jest, zakażonych koronawirusem. – Boimy się, bo nikt na ten temat głośno nie chce mówić. Jedna z urzędniczek ma na sto procent stwierdzony Covid`19 i wiemy doskonale, że miała kontakt z co najmniej kilkoma osobami, a nawet prezydentem Banaszkiem. Tyle, że prezydent, rozmawiając z nią, miał usta i nos zasłonięte maseczką. Wiemy też, że jedna z tych osób po kilku dniach miała objawy koronawirusa – informuje zdenerwowana urzędniczka.

Czy zatem w magistracie może być aktywne ognisko koronawirusa? – Urząd nie jest uprawniony do podania liczby pracowników, którzy zachorowali na COVID-19 – twierdzą odpowiedzialni za kontakty z mediami pracownicy z Biura Prasowego.

Nam udało się nieoficjalnie ustalić, że zakażeni koronawirusem są pracownicy pięciu Departamentów: Budżetu, Finansów, Komunalnego, Inwestycji i Rozwoju oraz Geodezji, Kartografii, Nieruchomości, Architektury i Budownictwa. Covid`19 rzekomo nie oszczędził też straży miejskiej. (s)