Omal nie zgniotła dziecka. Jest wyrok

Pijana do nieprzytomności mogła przez sen przygnieść 5-miesięcznego chłopca. Sąd nakazał patologicznej mamusi prace społeczne.

Organom ścigania Agnieszka S. jest dość znana. 28-latka chyba pogubiła się w życiu i nie bardzo wie, czego nie powinna, a co może robić. W listopadzie ub. roku policjanci znaleźli ją w mieszkaniu na os. Rejowiecka, do którego weszli w związku ze zgłoszeniem o kradzieży. W środku zastali łącznie trzy pijane osoby, w tym 28-latkę, oraz jej pięciomiesięcznego wówczas synka.

Dziewczyna zabrała dziecko do meliny, położyła śpiące na kanapie, a sama siedziała obok i piła. Gdy nie była już w stanie sięgnąć po kolejny kieliszek, sama również położyła się spać, wtulając się w synka tak, że przez sen mogła go przygnieść (jak orzekł kilka dni temu sąd). Dziecko po badaniach przez lekarza zostało przekazane pod opiekę pracowników placówki opiekuńczo-wychowawczej. Agnieszka S., w u której badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu, usłyszała zarzuty.

Za narażenie własnego dziecka 28-latce groziło od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Sędzia doszedł jednak do wniosku, że okoliczności czynu i wina oskarżonej nie budzą wątpliwości, więc przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Wyrokiem nakazowym matka została skazana na 2 lata ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy (20 godz. w miesiącu) na cele społeczne. (pc)