Opozycja przywitała radnego

Podczas ostatniej sesji rady powiatu chełmskiego Andrzej Dzirba z PSL odebrał mandat, który wywalczył w wyniku protestu wyborczego. W oczy rzuciło się, że po złożeniu ślubowania radnemu pogratulowali nie klubowi koledzy a… opozycja. Czyżby na coś liczyła?

O proteście Andrzeja Dzirby pisaliśmy na naszych łamach kilkakrotnie. Startujący w wyborach z listy PSL Dzirba zdobył zaledwie o jeden głos mniej od koleżanki z klubu Lucyny Sado. Początkowo przyjął wynik głosowania, ale po namowach znajomych złożył protest wyborczy. Przeliczenie głosów nieważnych w okręgu w Rejowcu Fabrycznym poskutkowało. Sąd wygasił mandat L. Sado.

A po ponownym powołaniu komisji do ustalenia wyniku wyborczego, która jeszcze raz przeliczyła głosy w obwodzie okazało się, że mandat należy się A. Dzirbie. Radny składał ślubowanie podczas sesji rady powiatu chełmskiego, która odbyła się w miniony poniedziałek (17 czerwca). Ale to, co zwróciło uwagę po ślubowaniu to gratulacje dla nowego radnego, które popłynęły nie ze strony klubowych kolegów a od opozycji.

– W imieniu klubu G9 chciałbym powitać i pogratulować wyniku wyborczego i że sprawiedliwości stało się zadość i że mogłeś wrócić – mówił Radosław Rakowiecki. Rakowiecki życzył radnemu i klubowi G9 owocnej współpracy i przypominał, że A. Dzirba ceniony był za zaangażowanie i zdrowy rozsądek w pracach na rzecz powiatu.

Czyżby opozycja liczyła na ten „rozsądek” przy okazji jakichś istotnych głosowań przeciwko zarządowi powiatu? Mówiło się, że A. Dzirba, po początkowo przegranych dla siebie wyborach, poszedł w odstawkę, bo starosta i szef ludowców w powiecie hołubi tych, którzy są bliżej władzy i którzy mogą się do czegoś przydać np. przy okazji głosowań. Tym bardziej, że Dzirba kojarzony jest jako zwolennik Krzysztofa Hetmana, szefa ludowców w województwie, z którym z kolei Deniszczuk jest już chyba w otwartej wojnie.

Ale skoro radny odzyskał mandat to staroście, któremu umiejętności poruszania się w meandrach samorządowych nigdy nie brakowało, będzie wiedział, co zrobić by przywrócić radnego do łask. (bf)