Ostrzeliwali poprzeczki

AGROS SUCHAWA – START REGENT PAWŁÓW 2:1 (1:1)
1:0 – Lejko (29), 1:1 – T. Rossa (41 karny), 2:1 – Zdolski (74).


AGROS: M. Namczuk – Celiński, B. Staszewski, K. Staszewski, Hrycak, Tomaszewski (66 Ł. Namczuk), E. Mikulski (80 K. Mikulski), Lejko (75 Krawczuk), Zdolski, S. Staszewski (75 Kopczewski), Boczuliński (90 Wasylik). Trener – Robert Wójcik.

START: Skrzypa – Sołtys, M. Chybiak, Mazurek, Góra (76 Kister), K. Kiedrzynek, E. Żukowski (82 Miazga), Jakóbczyk, Kędzierski, Siepsiak, Rossa. Trener – Kamil Góra. Czerwona kartka: Mazurek (START) w 76 min za dwie żółte.

Była 90 min. meczu, kiedy Karol Kiedrzynek zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka leciała ze sporą prędkością i Mateusz Namczuk pewnie nie miałby nic do powiedzenia gdyby nie fakt, że ostatecznie futbolówka obiła poprzeczkę i wyleciała za boisko. – Pech, bo remis był na wyciągniecie ręki – mówi Grzegorz Mazurek, prezes Startu Regent. Drużyna z Pawłowa dzielnie walczyła i była bliska wywiezienia punktu z Suchawy, mimo że od 76 min. grała w „dziesiątkę”. Adam Mazurek wyleciał z boiska za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. – Niesłusznie.

Druga żółta kartka mu się nie należała, nie faulował rywala, nawet go nie dotknął – uważa G. Mazurek. Mimo końcowej dramaturgii, Robert Wójcik, trener Agrosu, uważa, że jego zespół wygrał zasłużenie. – Mieliśmy przewagę niemal od początku do końca. W pierwszej połowie Sebastian Staszewski lobował bramkarza Startu, ale minimalnie przestrzelił, a Zdolski nie trafił do pustej bramki.

No i my też mieliśmy poprzeczkę. W drugiej połowie trafił w nią Bartek Staszewski – opowiada Wójcik. Pierwszy gol dla gospodarzy padł po pięknej akcji zaledwie 16-letniego Boczulińskiego. Młodzieżowiec minął czterech zawodników gości i wyłożył piłkę Lejce, który silnym strzałem pokonał Skrzypę.

– Drugi gol to trochę przypadek – przyznaje trener zespołu z Suchawy. – Było zamieszanie pod bramką gości, ktoś trafił w słupek, a Zdolski skutecznie dobił. Najważniejsze, że wygraliśmy, zdobyliśmy dziś bardzo cenne trzy punkty – podkreśla Wójcik. (kg)