Otwarty tylko oficjalnie

Nowy oddział oficjalnie otwarty, ale pierwszych pacjentów faktycznie przyjmie dopiero za kilka tygodni

Dobrze jest przed wyborami otworzyć jakiś nowy oddział szpitalny, nawet, jeśli w rzeczywistości prawdziwe otwarcie możliwe będzie dopiero za jakieś dwa miesiące.

Rozumieją to doskonale także PR-owcy Ministerstwa Obrony Narodowej, stąd uroczystość zakończenia rozbudowy 1 Wojskowego Szpitala Klinicznego w Lublinie odbyła się akurat wtedy, kiedy trzeba z punktu widzenia kalendarza wyborczego, acz niekoniecznie w zgodzie z planem funkcjonalnym placówki.

Sukcesu samej rozbudowy oczywiście to nie umniejsza – 1WSK, dzięki inwestycji zyskał nowy blok operacyjny oraz nowoczesne pomieszczenia dla oddziałów chirurgii, intensywnej opieki medycznej, jak również izby przyjęć. Podobnie jak w Szpitalu przy Staszica, w nowych obiektach docelowo zlokalizowany ma zostać tak potrzebny w tej części miasta Szpitalny Oddział Ratunkowy (znowu – z lądowiskiem dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, nie budzącym szczególnego entuzjazmu okolicznych mieszkańców).

Realizowane w ciągu ostatnich 7 lat przedsięwzięcie warte przeszło 77 mln zł zrealizowano dzięki ponad 67 mln zł dofinansowania ze strony MON, zaś sama idea wprowadzenia 1WSK w XXI wiek pozostaje jeszcze zasługą poprzedniego komendanta Szpitala, płk. dra Zdzisława Kędzierskiego. Cała budowa miała zakończyć się już dwa lata temu, zgodnie z lubelskim zwyczajem, jednak nie udało się tego terminu dotrzymać, zdaniem dyrekcji jednostki, z winy generalnego wykonawcy, a następnie konieczności przeprowadzenia długotrwałych procedur inwentaryzacyjnych. Ostatecznie zakończenie pracy zbiegło się zatem z obchodami 75-lecia Szpitala, których gospodarzem był obecny komendant, płk Andrzej Skiba.

Poza rozpoczętymi właśnie przenosinami do nowej części, pacjentów 1WSK mogą też czekać pewne niedogodności związane z kolejną częścią modernizacji: nadbudową starego gmachu na potrzeby oddziałów kardiologii i neurochirurgii. Wg danych NFZ, Szpital Wojskowy co roku hospitalizuje ok. 7 tysięcy pacjentów i udziela ponad 80 tysięcy porad ambulatoryjnych. TAK