Paliły się lasy i siano

Wysokie temperatury oraz brak deszczu sprawiły, że ryzyko pożaru w lesie jest bardzo wysokie.

W piątek (28 czerwca) tuż po południu kilka jednostek państwowej i ochotniczej straży pożarnej walczyło z płomieniami, które ogarnęły las w Kołaczach (gm. Stary Brus). Dzięki szybkiej i sprawnie poprowadzonej akcji, w której udział wzięły jednostki z OSP Urszulin, OSP Hańsk, OSP Stary Brus oraz JRG Włodawa udało się opanować pożogę i uniknąć większych strat.

Z kolei w poniedziałek (1 lipca) ochotnicy z Urszulina zostali zadysponowani do pożaru siana w Kozubacie (gm. Urszulin). W tym przypadku również bardzo szybko udało się ugasić tlące się bele.