Parkowanie tylko z drobnymi

Parkometry w lubelskiej Strefie Płatnego Parkowania nie wydają reszty

Parkometry w lubelskiej Strefie Płatnego Parkowania nie wydają reszty. W razie drobnych automat „zjada” całą kwotę, nawet jeśli chcemy zostawić auto na chwilę. Płacący kartą i przez aplikacje nie mają takich problemów. – To nierówne traktowanie – sygnalizuje nasz czytelnik i proponuje, by system „pamiętał” o nadpłacie, którą można by wykorzystać później. – Proponowane rozwiązanie nie jest możliwe do wprowadzenia – słyszymy w ratuszu.


„Mieszkańcy zwracali się do mnie wielokrotnie z zapytaniem, dlaczego na parkomatach widnieje napis „Nie wydają reszty”. To nierówne traktowanie użytkowników, gdyż płacący kartą płatniczą mają możliwość w tych urządzeniach określenia czasu postoju, a użytkownicy płacący gotówką nie” – pisze do prezydenta Jacek Skiba, mieszkaniec i radny dzielnicy Hajdów-Zadębie.
– Nawet ostatnio miałem podobną sytuację. Wrzuciłem 5 złotych, a chciałem skorzystać z postoju na kwadrans (15 groszy) w podstrefie B. Automat przeliczył godziny parkowania na całą kwotę – mówi pan Jacek.
Mieszkaniec proponuje, by niewykorzystaną a opłatę parkingową można było wykorzystać przy kolejnym zatrzymaniu się w strefie. – Kierowca miałby prawo do odbioru nadpłaconej kwoty przez 90 dni w biurze SPP – proponuje mieszkaniec.
Ratusz powołuje się na zapisy umowy z operatorem SPP. Obowiązuje ona do lutego 2020 roku. – Należałoby zbudować nowy system, w którym informacje o niewykorzystanej kwocie byłyby wpisywane na centralny serwer. Nie potrafimy określić kosztów wprowadzenia takiego rozwiązania, gdyż takie nie działa nigdzie w Polsce – mówi Karol Kieliszek z biura prasowego urzędu miasta.
Pociechą może być za to dostęp do mobilnej aplikacji SkyCash, którą, podobnie jak kartą płatniczą, zapłacimy za taki czas parkowania, jaki rzeczywiście nas interesuje. – Działa to w sposób następujący: po zajęciu miejsca parkingowego włączamy aplikację, po powrocie do pojazdu wyłączamy ją. Opłata za parkowanie jest wnoszona za rzeczywisty czas postoju w strefie płatnego parkowania – dodaje Karol Kieliszek. BCH