Patriotycznie i krytycznie

Paryska „Kultura”, kierowana przez Jerzego Giedroycia, do dziś inspiruje humanistów, w tym szczególnie historyków, oraz zwykłych zjadaczy chleba, którzy chcą poznawać ostatnie dzieje Polski z różnych źródeł. Taką okazję daje wydana w tym roku przez Instytut Książki 600-stronicowa publikacja zatytułowana „Niepodległa na łamach Kultury 1947 – 1962.”


Jej prezentacja miała miejsce podczas debaty w Teatrze Starym w ramach fundacji „Ponad granicami”, 28 lutego br. Dyskusję nad ostatnim dziełem serii: „W kręgu paryskiej…”, prowadził o. Tomasz Dostani. O książce wypowiadali się dr Piotr Nowina-Konopka – ambasador RP przy Watykanie w latach 2013–2016, dr Marek Radziwon – były dyrektor Instytutu Polskiego w Moskwie, oraz lubelski naukowiec, prof. Rafał Wnuk – historyk z KUL.

Publikacja zawiera wybór tekstów poświęconych okolicznościom odzyskania niepodległości przez Polskę oraz dziejom II Rzeczypospolitej, które publikowano na łamach „Kultury” przed powstaniem „Zeszytów Historycznych”, tj. w latach 1947-1962.

Paryska „Kultura” była najsłynniejszym emigracyjnym pismem. Miesięcznik wydawano od 1947 do 2000 r., początkowo w Rzymie, a od 1948 w Paryżu, przez Instytut Literacki. Instytut, pismo i jego redaktorzy wywierali bardzo pozytywny, inspirujący kulturalno-polityczny wpływ na Polaków w kraju. Wszystkie teksty opublikowane w paryskiej „Kulturze”, wraz z listami czytelników, są obecnie dostępne w Internecie, co zareklamował obecny wśród publiczności podczas debaty w Teatrze Starym Stanisław Mancewicz, pracownik Instytutu Literackiego w Paryżu oraz felietonista „Tygodnika Powszechnego”.

Brak silnych charakterów

Jednym z bohaterów prezentowanej publikacji był kardynał Adam Sapieha. Na jego temat, podkreślając szczególnie cechy silnego charakteru polskiego rzymskokatolickiego duchownego II Rzeczypospolitej Polskiej (1867 – 1951) wypowiadał się dr Piotr Nowina-Konopka. Na temat obecnego braku na scenie politycznej silnych charakterów, potrafiących jednoznacznie wypowiadać się i działać, odniósł się także prowadzący dyskusję o. Tomasz. On oraz P. Nowina-Konopka zatrzymali się dłuższą chwilę nad sprawą sprzeciwu kard. A. Sapiehy wobec wprowadzenia zwłok Józefa Piłsudskiego na Wawel. Sapieha musiał ulec obozowi piłsudczyków, ale potem doprowadził do tego, że trumnę z ciałem słynnego marszałka przeniesiono w 1937 r. z Krypty Świętego Leonarda pod tzw. „Wieżę Srebrnych Dzwonów” na Wawelu.

Geniusz Giedroycia

Nie mogło zabraknąć odniesień do samego założyciela paryskiej „Kultury” – Jerzego Giedroycia. O jego pracowitości, zresztą także innych pracowników Instytutu Polskiego w Paryżu, piszących do „Kultury..” mówił prof. Rafał Wnuk. Podkreślał szczególne umiejętności J. Giedroycia współpracy z ludźmi niezwykle trudnymi, o bardzo odległych od siebie nawzajem poglądach. Tę umiejętność skomentował obecny wśród publiczności ks. prof. Alfred Wierzbicki (KUL), nazywając ją nawet swego rodzaju geniuszem Giedroycia w tym względzie.

Dr Marek Radziwon koncentrował się m.in. na fenomenie otwartości J. Giedroycia na tematy niewygodne nie tylko dla z punktu widzenia Polski Ludowej, ale także samych polskich emigrantów. Przypomniano podczas dyskusji fakt, że nie tylko w czasie PRL-u więzienia były zapełnione Polakami – więźniami politycznymi, ale że ;polscy obywatele z racji swych poglądów w czasie II Rzeczypospolitej też byli przetrzymywani, czego symbolem jest Bereza Kartuska, chociaż podkreślono uczciwie, że skala takich czystek politycznych w PRL-u była nieporównywalnie większa.

Jako wartość omawianej publikacji wymieniano teksty autorów, którzy byli zarówno patriotami – angażowali się m.in. w pracę w podziemiu na rzecz Polski, a jednocześnie mieli odwagę być krytyczni wobec polskiej polityki, wyrażającej się m.in w sposobie traktowania mniejszości narodowych na terenie II Rzeczypospolitej.

Ten wątek umiejętności i odwagi bycia krytycznym doceniał w swych wypowiedział o. Tomasz Dostatni.

Monika Skarżyńska