Pechowy start

Piątek podbudowany dobrym występem, podczas niedawnego rajdu w Abu Dhabi, w Katarze chciał za wszelką cenę utrzymać wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata, rywalizując z najlepszymi jak równy z równym.
– Kuba od początku ostro ruszył do walki. Niestety, już na pierwszym, poniedziałkowym etapie uległ wypadkowi. Zaliczył “koziołka”, co gorsza okazało się że przy okazji złamał prawą nogę. Potrzebny był zabieg. Złamane udo zostało “ześrubowane”, dzięki czemu niepotrzebny byl gips – relacjonuje Dariusz Piątek, tata Kuby, także były motocyklista, uczestnik Rajdu Dakar.
Naszego dwukrotnego mistrz świata juniorów teraz czeka co najmniej trzymiesięczna przerwa. – Wierzę, że kość szybko się zrośnie i Kuba na drugą część sezonu wróci do rywalizacji – kończy Dariusz Piątek.

Komentarze