Pieniądze na sport

85 tys. zł na pierwsze półrocze – tyle burmistrz przekazał IV-ligowej Włodawiance. Jeśli drugie tyle przekaże w II półroczu, to klub może jakoś przeżyje. Nieco mniejsze pieniądze otrzymali zapaśnicy, kickbokserzy i tenisiści stołowi.

W ramach otwartego konkursu na realizację zadań pożytku publicznego w I półroczu br. MLKS Włodawianka otrzymał na działalność seckji juniorów i seniorów 85 tys. zł. Na pewno będzie to kwota niewystarczająca, jednak dodatkowo klub ma obiecane pieniądze z MPGK oraz włodawskiego starostwa. Władze miasta przeraża jednak fakt, że klub ma realne szanse na awans do III ligi.

Włodawianka po rundzie jesiennej zajmuje bowiem drugie miejsce. Trzecia liga oznacza jednak co najmniej dwu- trzykrotnie większe koszty.

Burmistrz w ramach tego konkursu przeznaczył także pieniądze na zapasy, kickboxing i tenis stołowy. Zapaśnicy na szkolenie i udział w zawodach w I półroczu otrzymają 30 tys. zł, tenisowe Stowarzyszenie Miłośników Sportu 14 tys. zł, zaś kickbokserzy z Mechanika 12,5 tys. zł. (pk)