Piesi giną po zmroku

Nie żyje kobieta, którą potrącił samochód prowadzony przez mieszkańca gminy Urszulin. Do tragedii doszło po zmroku, na nieoświetlonym odcinku drogi w Struży (powiat świdnicki). Kierowca był trzeźwy. Tłumaczył, że nie widział przechodzącej przez jezdnię kobiety.

– W poniedziałek (19 listopada) na drodze krajowej K-12 o godz. 16.40 39-letni kierujący pojazdem marki VW Passat potrącił przechodzącą przez jezdnię 72-letnią mieszkankę gminy Trawniki – mówi Elwira Domaradzka z KPP we Świdniku. – Kobieta w wyniku poniesionych obrażeń i pomimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej zmarła na miejscu zdarzenia. Kierowcę oczywiście zbadano na zawartość alkoholu we krwi – był trzeźwy – dodaje pani rzecznik.

Kierowcą Passata okazał się mieszkaniec gminy Urszulin. Jak tłumaczył mundurowym nie widział pieszej, która akurat przechodziła przez jezdnię. Kobieta nie miała żadnych elementów odblaskowych, w miejscu zdarzenia nie było latarni. Dokładne okoliczności tragedii wyjaśniać będzie postępowanie prowadzone przez policjantów ze Świdnika. (bm)