PIT i ZUS

Emeryci, renciści i ci, którzy pobierali w poprzednim roku zasiłek powinni baczniej zaglądać do skrzynki na listy. ZUS rozpoczął już wysyłkę deklaracji podatkowych za 2017 rok. Ale uwaga, nie wszyscy muszą się sami rozliczać.

– Formularze podatkowe trafią do osób, które w ubiegłym roku choć raz pobrały świadczenie z ZUS. Powinny dotrzeć do świadczeniobiorców najpóźniej w pierwszych dniach marca – mówi Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim.
Większość klientów otrzyma PIT-40A, czyli roczne obliczenie podatku: – Dostaną je osoby, które przynajmniej w grudniu 2017 roku pobierały emeryturę, rentę, świadczenie przedemerytalne, zasiłek przedemerytalny, nauczycielskie świadczenie kompensacyjne lub rentę socjalną i nadal to świadczenie otrzymują – mówi Edyta Dadasiewicz, naczelnik Wydziału Wypłaty Emerytur i Rent z Oddziału ZUS w Biłgoraju.
Ci, którzy poza świadczeniem z ZUS mieli dodatkowe dochody lub chcą skorzystać z ulg podatkowych, muszą samodzielnie rozliczyć podatek. PIT-40A traktuje się wtedy jak informację o dochodach, wypełnia zeznanie podatkowe PIT-37 lub PIT-36 i składa je w urzędzie skarbowym do 30 kwietnia 2018 roku (samodzielnie rozliczają się też osoby, które dostaną z ZUS PIT-11A, PIT-11 lub PIT-8C). Natomiast jeśli świadczenie jest jedynym źródłem dochodu emeryta lub rencisty, nie musi on się samodzielnie rozliczać z podatku. ZUS wyręczy go i przekaże jego zeznanie do US.
Emeryt, tak jak każdy podatnik, może też przekazać 1 proc. wybranej organizacji. Wystarczy, że złoży w urzędzie skarbowym wypełniony PIT-OP. (pc)