Po wandalach martwe pole

Urząd miasta po raz kolejny szuka wykonawcy placu zabaw w wąwozie Rury. Zniszczone przez wandali urządzenia zostały rok temu zdemontowane na polecenie urzędu miasta.


Zmieniono jego lokalizację – znajdzie się bliżej dna wąwozu i biegnącej jego środkiem asfaltowej alejki w rejonie ulicy Jana Sawy. W ramach jego budowy zaplanowano ustawienie urządzeń do zabawy dla dzieci i do ćwiczeń dla seniorów. Dzieci pobawią się na huśtawkach, karuzeli, na linach, równoważni i bujakach. Na placu stanie też wieża ze ślizgawką i drabinkami.

Nawierzchnia będzie piaskowa, w dalszej części trawiasta. Dla dorosłych zaplanowano montaż urządzeń do street workout i dwie ławeczki rehabilitacyjne dla seniorów. Na placu stanie pięć ławek z oparciem, dwa kosze i tablica z regulaminem. Plac zostanie ogrodzony. O jego powrót intensywnie zabiega rada dzielnicy Rury, która zniszczone przez wandali urządzenia ufundowała cztery lata temu z własnej rezerwy celowej.

Teraz za nowy plac zabaw zapłaci miasto. Podczas poprzedniego, lipcowego przetargu zgłosił się tylko jeden wykonawca z żądaniem 234 930 zł., podczas gdy UM planował wydać na ten cel 163 354, 91 zł. (EM.K.)