Pobił i zgwałcił dla stu złotych

To się po prostu nie mieści w głowie. Starsza kobieta przygarnęła pod swój dach kryminalistę, a on ją regularnie bił i terroryzował. Gdy nie chciała mu dać 100 złotych, zmasakrował jej twarz i zgwałcił.

Pracownice socjalne z gminnego ośrodka pomocy dobrze wiedziały, że sytuacja w domu 79-latki jest, delikatnie mówiąc, niepokojąca. Kobieta, która sama ponoć nie stroniła od alkoholu, przygarnęła kilka lat temu pod swój dach młodszego od siebie mężczyznę. Rozwodnik, alkoholik i kryminalista mieszkał u niej z przerwami na kolejne odsiadki w zakładzie karnym.

Kiedy w miniony czwartek (24 listopada) pracownice gminnego OPS udały się z wizytą do seniorki, zastały koszmarny widok. Kobieta miała wytarte włosy i pokiereszowaną twarz (siniaki pod oczami, na policzkach, podbródku). Przyznała się, że to lokator ją tak urządził przed tygodniem. Nie chciała dać mu 100 zł, więc pobił ją i zgwałcił, a na koniec zabrał pieniądze i wyszedł.

Okazało się, że nie był to pierwszy raz, gdy „gość” podniósł rękę na starszą kobietę. Mieszkająca w małej wsi w powiecie chełmskim 79-latka już jakiś czas temu zapytała swoją sąsiadkę, czy ta w razie czego wezwie policję. Sąsiadka odparła jedynie, że za bardzo boi się bandyty, który z zemsty podpali jej dom.

Policjanci zatrzymali około 46-letniego sprawcę. Usłyszał zarzuty pobicia i zgwałcenia 79-latki. Prokuratura zawnioskowała do sądu o umieszczenie podejrzanego w areszcie tymczasowym. (pc)