Podpadły dyrektorowi

Dyrektor chełmskiego szpitala Jacek Buczek dał kolejny sygnał, że nie patyczkuje się z pracownikami, którzy mu podpadną. Właśnie zwolnił dwie pielęgniarki i opiekunkę medyczną.

 

O szczegółach zwolnień dyrektor nie chce mówić. Przyznaje, że z pracą pożegnały się dwie pielęgniarki i opiekunka medyczna, ale nie chce powiedzieć, na których oddziałach pracowały kobiety. Podobno na pediatrii i na którymś oddziale opiekuńczym. Co był powodem zwolnienia?
– To kwestia sposobu odnoszenia się do pacjentów i współpracowników a także zachowania etyki w zakładzie pracy – mówi dyrektor. – Wpłynęły do mnie skargi poparte materiałami dotyczącymi nagannych zachowań. Po zbadaniu sprawy uznałem, że nie ma możliwości dalszej pracy z tymi osobami.

Jedna z pielęgniarek odeszła za porozumieniem stron. Druga ma trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Nie wiadomo, czy odwołane nie pójdą do sądu.
To nie pierwsza tak kategoryczna reakcja dyrektora na zachowanie pracowników. Pisaliśmy już o tym, że J. Buczek zerwał współpracę z dwójką radiologów, gdy okazało się, że naciągają dyżury. Lekarze wystawiali faktury szpitalowi, licząc sobie godziny pracy na oddziale, chociaż ten był w tym czasie zamknięty. Kombinacje radiologów dyrektor zgłosił także do prokuratury. (bf)