Podwyżki mimo pandemii

Nawet 500 zł podwyżki, mimo pandemii, kryzysu i spodziewanego spowolnienia gospodarczego, dostali w tym roku pracownicy inspektoratu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Chełmie. Ile dostaną teraz pracownicy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, którym minister rolnictwa planuje podnieść pensje?

Niedawno głośno było w całym kraju o „cichych” podwyżkach dla pracowników ZUS. Obiecano je im na krótko przed zaplanowanymi na 10 maja, a nieudanymi, wyborami prezydenckimi.

Co ciekawe dyrektorzy placówek, informując pracowników o podwyżkach, prosili ich o dyskrecję. Rzeczywiście, wieść o tym, że rząd chce dać podwyżki w trakcie panującej pandemii koronawirusa, przez którą trzeba zaciskać pasa, czynić oszczędności i wyrzeczenia i wspomagać firmy, które znalazły się na skraju upadku, mogłyby wywołać niepożądane skutki.

Ale ta próba „ukrycia” podwyżek wywołała więcej szumu niż samo ich przyznanie. Bo płace w ZUS wcale do wysokich nie należą. Przynamniej w inspektoratach takich jak w Chełmie. Ale, co dziwne, nie wszyscy pracownicy chełmskiego inspektoratu dostali podwyżki. A podobno ich przyznanie wisiało na włosku. Bo chociaż najpierw obiecano pracownikom dodatkowe pieniądze, to potem kierownictwo miało się z tej obietnicy wycofać.

– Podwyżki były uzależnione między innymi od rezultatów i jakości pracy, poziomu kompetencji pracownika i szczególnego zaangażowania w realizację zadań. Te kryteria wynikają z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy w ZUS. Środki finansowe na zwiększenie funduszu wynagrodzeń w Zakładzie zatwierdził Parlament w ustawie budżetowej na 2020 rok.

To pokłosie ponadwymiarowych zadań wykonywanych przez pracowników ZUS, w tym wielu kluczowych projektów, takich jak obsługa nowych świadczeń: 500+ dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji i rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego (tzw. Mama4+) – informuje Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim.

W inspektoracie w Chełmie podwyżki wyniosły od 100 do 500 zł.

Bez próśb o dyskrecję pracowało z kolei ministerstwo rolnictwa nad projektem podwyżek dla pracowników KRUS. Rozporządzenie zakłada zwiększenie wysokości „dolnych limitów stawek wynagrodzenia w celu dostosowania ich do poziomu minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego od dnia 1 stycznia 2020 r. oraz maksymalnych stawek wynagrodzenia w poszczególnych kategoriach zaszeregowania, które są bardzo niskie i znacząco utrudniają prowadzenie racjonalnej polityki wynagrodzeniowej” – czytamy w rozporządzeniu.

O ile mogą wzrosnąć płace w KRUS? Rozpiętości płac w poszczególnych grupach zaszeregowania wzrosną o kilkaset złotych. Co nie oznacza, że o tyle samo wzrosną pensje pracowników. Po wejściu w życie rozporządzenia, o wysokości podwyżek decydować będą dyrektorzy oddziałów w regionach. (bf)