Podwyżki (na razie) nie będzie

Trzy oferty wpłynęły do ogłoszonego przez gminę Wojsławice przetargu na odbiór odpadów w 2026 r. Wszystkie okazały się sporo droższe, niż samorząd zakładał. Czy oznacza to podwyżki dla mieszkańców?

Do przetargu przystąpiły trzy firmy: MK PROGRESSO ze Strupina Łanowego proponując cenę 903 960 zł, PW Ewa Grzywna-Żmuda z Żółtaniec – 863 136 zł i Gminny Zakład Obsługi z Dorohuska – 874 800 zł.

Każda z ofert przekracza kwotę zabezpieczoną w budżecie gminy, która wynosiła 637 100 zł. Mimo to, po analizie stawek obowiązujących w sąsiednich samorządach, gmina zdecydowała, że podpisze umowę z najtańszym oferentem.

Wyższe koszty usługi rodzą pytania o możliwe podwyżki dla mieszkańców. Wójt Henryk Gołębiowski uspokaja, że gmina będzie uważnie monitorować sytuację finansową systemu gospodarki odpadami. Ewentualne decyzje dotyczące zmian stawek mogą zostać podjęte dopiero po pierwszym kwartale przyszłego roku. Wójt dodaje również, że ilość odpadów w ostatnim czasie nieco spadła, co może pozytywnie wpłynąć na koszty funkcjonowania systemu. Od kwietnia br. mieszkańcy gminy płacą za odbiór odpadów 24 zł od osoby miesięcznie, w gospodarstwach domowych zamieszkiwanych od 1 do 7 osób i 1 zł od ósmej i każdej kolejnej osoby (w przypadku, gdy śmieci są zbierane w sposób nieselektywny opłata to 3-krotność tych kwot). Ulga za kompostowanie bioodpadów to 2 zł od osoby. (w)