Policja w szpitalu. Ktoś wyczuł alkohol i jest afera

Przyjazd patrolu policji do chełmskiego szpitala wywołał spore poruszenie wśród pacjentów i pracowników placówki. Pojawiły się plotki o alkoholu i badaniu alkomatem personelu. Policja potwierdza, że interweniowała.

 

Do redakcji „Nowego Tygodnia” napisał jeden z pacjentów, który twierdzi, że 12 maja był świadkiem zamieszania przed wejściem do przyszpitalnej przychodni. W wiadomości opisywał grupę pracowników oczekujących na patrol policji i emocjonalną wymianę zdań. Według autora maila jedna z kobiet miała głośno mówić coś o alkoholu w szpitalu a pozostali czekali „jak na szpilkach” na patrol policji.

– Co tam się stało, czy opiekują się nami pijani medycy? – zastanawiał się oburzony mieszkaniec proszący o nagłośnienie sprawy.

Potwierdziliśmy, że w miniony wtorek, 12 maja po południu, doszło do interwencji policji. Funkcjonariusze zostali wezwani do szpitala w związku z podejrzeniem, że jedna z pracownic może znajdować się pod wpływem alkoholu. Nie była to jednak osoba z personelu medycznego. Nieoficjalnie mówi się, że zgłoszenie mogło pochodzić od któregoś z pacjentów albo od innych pracowników.

Szpital nie odniósł się do sprawy w swoich mediach społecznościowych. Ale policja przyznaje, że osoba, do której została wezwana, rzeczywiście była pod wpływem alkoholu. Miała ponad pół promila alkoholu w organizmie. (reb)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę