Pomoc liczona w milionach

– Spółki Skarbu Państwa z województwa lubelskiego od początku aktywnie włączyły się w walkę z koronawirusem. Przekazana przez nie pomoc i darowizny na ten cel liczone są w milionach – podkreśla Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych.


O finansowym zaangażowaniu spółek Skarbu Państwa w walce z pandemią w naszym regionie poinformowali na przeprowadzonej w ubiegłą środę wideokonferencji minister aktywów państwowych Jacek Sasin i wiceminister w tym resorcie Artur Soboń.

Wśród darczyńców są: Grupa Azoty Puławy, Lubelski Węgiel Bogdanka, PGE Dystrybucja, Bank Pekao S.A, Polska Spółka Cukrowa. Azoty, Bogdanka i PGE wyłożyły pieniądze m.in. na doposażenie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w specjalistyczny sprzęt i testy do automatycznej izolacji koronawirusa”. – Dzięki temu liczba przeprowadzanych badań ma wzrosnąć dwukrotnie, do około 400 na dobę – wskazywali szefowie resortu.

Grupa Azoty przekazała również darowiznę na rzecz Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Bożego w Lublinie, a Bank Pekao i Totalizator Sportowy sfinansowały zakup sprzętu ochronnego dla personelu kilku szpitali w regionie, z kolei Krajowa Spółka Cukrowa „Polski Cukier” przekazała żywność dla czterech lubelskich instytucji walczących z koronawirusem, w tym dla Caritas Diecezji Lubelskiej, dla lubelskiego oddziału PCK, Banku Żywności i Bractwa Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta. – Zajmując się nadzorem nad spółkami Skarbu Państwa, pamiętamy o Lubelszczyźnie. To jest to miejsce, wobec którego mamy największe zobowiązanie – mówili ministrowie, którzy jednocześnie są posłami, wybranymi z okręgu chełmskiego (Sasin) i lubelskiego (Soboń).

Politycy podkreślili jednocześnie, że w walkę z epidemią zaangażowanych jest również wiele prywatnych firm, którym należą się słowa uznania i podziękowania.

– To jest przykład odpowiedzialnego biznesu – ocenił Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych, podając jako jeden z przykładów, należący do włoskiej grupy Leonardo, PZL-Świdnik, który przekazał 200 tys. zł na zakup sprzętu medycznego i laboratoryjnego, dzięki któremu w szpitalu Jana Bożego powstanie dodatkowe laboratorium wirusologiczne.

Soboń poruszył też kwestię pomocy udzielanej przez ministerstwo firmom prywatnym, które produkują towary strategiczne z punktu widzenia walki z wirusem, np. płyny do dezynfekcji. – Udało nam się kilku takim firmom prywatnym pomóc, np. w pozyskaniu środków do produkcji. To jest m.in. firma PPH Parys, która działa na terenie Lubelskiej Strefy Ekonomicznej na Felinie, która uruchomiła taką produkcję na dużą skalę, czy Mediseptu – mówił A. Soboń. Grzegorz Rekiel