Pomodliły się i okradły

84-letnia mieszkanka jednej z podwłodawskich miejscowości padła ofiarą oszustek, które weszły do jej mieszkania pod pretekstem przeprowadzenia modłów. W efekcie straciła 1,5 tys. zł.

W czwartek, ok. godz. 12, włodawscy policjanci zostali poinformowani o kradzieży, do której doszło w jednej z miejscowości w gminie Włodawa. Jak ustalili mundurowi, dwie kobiety weszły do domu starszej pani pod pretekstem przeprowadzenia modłów. – W trakcie wykonywania rytuału, jedna z nich, wykorzystując nieuwagę gospodyni, ukradła jej 1,5 tys. zł – opowiada Elwira Tadyniewicz, rzecznik włodawskiej policji. Oszustek na razie nie udało się znaleźć. – Apelujemy, by nie wpuszczać do domu nieznajomych osób. Oszuści często pukają do naszych drzwi, oferując do sprzedaży koce, firanki czy odprawienie modlitwy za zdrowie domowników. Na potencjalne ofiary wybierają zwykle ludzi w podeszłym wieku. Proceder ich działania jest przeważnie taki sam. Najpierw odwracają uwagę domowników, a następnie dokonują kradzieży – mówi Tadyniewicz.
Policja przypomina, by zachować ostrożność i informować służby o każdej dziwnej wizycie nieznanych osób. – Pamiętajmy także, aby przypominać naszym babciom, dziadkom oraz znajomym o zasadzie ograniczonego zaufania do obcych ludzi – podsumowuje rzecznik. (kg)