Pomóżcie rolnikom

– Nie przedstawiacie żadnej oferty dla polskich rolników – oceniła poseł Joanna Mucha (PO) sposób, w jaki rząd m.in. walczy z suszą. Na konferencji prasowej wtórowali jej poseł Stanisław Żmijan (PO) i wicemarszałek województwa, Krzysztof Grabczuk (PO). Urząd Wojewódzki odpiera zarzuty.


Spotkanie z dziennikarzami odbyło się w biurze regionalnym partii. Posłowie nie zostawili na rządzie suchej nitki. – Z danych Instytutu Upraw, Nawożenia i Gleboznawstwa wynika, że mamy najgorszą suszę od dwudziestu lat. Obejmuje niemal 83% gmin i powierzchnię 63 % wszystkich gruntów ornych. Co w tej sytuacji robi rząd PiS? Nie czekając na zakończenie prac komisji szacującej straty, resort rolnictwa ogłosił, że poszkodowanych zostało tylko 112 tysięcy gospodarstw – krytykowali.

Zdaniem posłów PO za niska jest też pomoc, jaką obiecują premier Mateusz Morawiecki i minister Krzysztof Jurgiel. – Zapowiedzieli, że na realizację programu przeznaczą prawie 800 milionów złotych, w tym 697 milionów na dopłaty od hektara zniszczonych upraw. Nawet jeżeli pomoc dotyczyłaby jedynie dwóch milionów hektarów, wyniosłaby średnio 350 złotych od hektara. Zasadnicze pytanie brzmi jednak: gdzie jest pomoc dla pozostałych czterech milionów hektarów? – zastanawiali się posłanka Mucha i poseł Żmijan.

– Pomoc otrzyma tylko 15 procent poszkodowanych. poszkodowanych projektowanym rozporządzeniu brak jest np. stawek pomocy dla rolników, którzy ponieśli straty od 30 do 70 procent. Nie podano też terminu, kiedy można składać wnioski o przyznanie odszkodowań, a warunkiem jego przyznania jest ubezpieczenie co najmniej 50 procent upraw – dodał Żmijan. Przypomniał też o rolnikach, którzy zmagają się z afrykańskim pomorem świń.

Z kolei wicemarszałek Krzysztof Grabczuk poruszył problem najniższych od lat cen „owoców miękkich” (np. malin – przyp. aut) w skupach. – Zwracaliśmy się w tej sprawie o pomoc do rządu, ale bezskutecznie – przyznał.

Do zarzutów „braku oferty dla rolników” stanowczo odniósł się Radosław Brzózka, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego. – Mamy do czynienia z rażącym kłamstwem lub nieusprawiedliwioną ignorancją. Pani poseł Mucha z Platformy nie zna albo udaje, że nie zna podstawowych faktów dotyczących polityki rolnej rządu. Powinna zapoznać się z opublikowanym kilka tygodni temu „Planem dla Wsi” – uważa i dodaje: „ To nieprawda, że wsparcie z programu rządowego uzyskają tylko rolnicy, u których aż 70 procent gruntów dotknęła susza. Na mocy rozporządzenia z 3 sierpnia rolnicy, którzy mają oszacowane straty na co najmniej 30 procent, będą mogli się ubiegać o pieniądze. Będą mogli to zrobić w powiatowych biurach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa”.

Grzegorz Rekiel