Popiół na drodze

Ktoś przysypał popiołem dziury na drodze gminnej w Strachosławiu. Sprawę zgłoszono na policji. Przesłuchiwano wójta Romana Kandziorę.

– W naszej gminie wysypywanie popiołu na drogę to norma – mówi nasz Czytelnik. – A przecież to niedozwolone. To zwykłe zaśmiecanie, które powinno się karać.
Nasz Czytelnik postanowił zgłosić sprawę na policji. Wskazał mundurowym drogę w Strachosławiu, na której dołki ktoś zasypał popiołem. W świetle prawa to wykroczenie, za które grozi mandat. Popiół należy wysypywać do pojemników na śmieci. Policjanci musieli sporządzić na tę okoliczność notatkę. Nie wiadomo, kto jest sprawcą wykroczenia. Droga jest własnością gminy, więc przesłuchano w tej sprawie wójta Romana Kandziorę.
– Pytano mnie czy wiem, że na drogę wysypywany jest popiół – mówi wójt Kandziora. – Ktoś zasypał dwa doły popiołem, a policjanci musieli przyjąć zgłoszenie i zająć się sprawą.
Wielu mieszkańców gminy Kamień uważa, że zgłaszanie tego typu spraw na policji to przesada.
– Od lat ludzie wysypywali popiół, aby załatać dziury w jakiejś drodze gruntowej i nikt z tego nie robił problemu – mówi nasz rozmówca. – Zdarzają się jednak jacyś nadgorliwi i przewrażliwieni mieszkańcy, którym wszystko przeszkadza. (mo)