Popływają, ale kiedy?

Pływalnia przy Szkole Podstawowej nr 8 spędza urzędnikom sen z powiek. Jeśli miasto zdobędzie zewnętrzne fundusze, prace przy przebudowie ruszą z kopyta. W innym przypadku miasto całą inwestycję będzie musiało wykonać z własnych funduszy, a to może oznaczać, że potrwa ona nawet kilka lat. Tym bardziej, że trzeba dobudować dodatkowe pomieszczenia, w których zostaną umieszczone wentylatory.

Fatalny stan techniczny dachu był przyczyną całkowitego wyłączenia z użytkowania pływalni przy Szkole Podstawowej nr 8 w Chełmie. Nadzór budowlany taką decyzję podjął przed rozpoczęciem roku szkolnego 2016/2017.
Jeszcze w 2016 roku urzędnicy znaleźli w budżecie 300 tys. zł na prace remontowe, ale po wykonaniu projektu i kosztorysu okazało się, że wymiana dachu będzie znacznie droższa. Inwestycję przełożono na 2017 rok i poszerzono ją o wymianę okien. Całość robót pochłonęła prawie 800 tys. zł.
Po rozpoczęciu robót okazało się, że wymiana dachu i okien nie wystarczy, by uczniowie „Ósemki” mogli ponownie korzystać z basenu. Modernizacji wymagał cały budynek. W opłakanym stanie były niemal wszystkie pomieszczenia: łazienki, szatnie, korytarze, nie mówiąc już o samej niecce. Do wymiany zakwalifikowano wszystkie urządzenia niezbędne do funkcjonowania basenu oraz instalacje wodne, sanitarne, czy elektryczne. Urzędnicy wcześniej przygotowali dokumentację projektową. Zakładała ona nie tylko modernizację pływalni, ale również dobudowę dodatkowego budynku, w którym mają mieścić się m.in. szatnie i łazienki. Całość została oszacowana na 5-6 mln zł. Rozpoczęcie inwestycji zaplanowano na bieżący rok, pod warunkiem, że miasto znajdzie dodatkowe źródło finansowania.
Według nieoficjalnych informacji ministerstwo sportu i turystyki ma uruchomić program, który pozwoli miastu ubiegać się o pieniądze na przebudowę pływalni. Z resortu można otrzymać 50 proc. poniesionych wydatków. Sęk w tym, że nie wiadomo, czy i kiedy konkurs zostanie ogłoszony. To nie wszystko. W ostatnim czasie okazało się, że trzeba będzie dobudować dodatkowe pomieszczenia, w których zostaną umieszczone wentylatory, a to podniesie koszt przedsięwzięcia.
Jak tłumaczyła na czwartkowej sesji rady miasta Agata Fisz, prezydent Chełma, w szkole nie ma miejsca na lokalizację wentylatorów. – Czekamy na ogłoszenie ministerialnego programu. Jeśli zewnętrzne fundusze okażą się dla nas niedostępne, przebudowę basenu będzie kontynuować z własnego budżetu, sukcesywnie rok po roku – stwierdziła prezydent Fisz.
Pływalnia w „Ósemce” służyła dotąd przede wszystkim uczniom szkoły do nauki pływania. Od kiedy przyszkolny basen jest nieczynny, dzieci i młodzież zajęcia mają na obiekcie w I LO. (s)