Z Porsche został wrak

Podczas jazdy zapaliło się Porsche Cayenne warte nawet 250 tys. zł. Niestety, mimo wysiłków strażaków, cennego auta nie udało się uratować.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (24/25 lutego) w Bończy w gminie Kraśniczyn. – Podczas jazdy nagle zapaliło się Porsche Cayenne, którym jechał mieszkaniec powiatu zamojskiego – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. Mężczyzna szybko wezwał strażaków, sam też próbował gasić auto. Niestety, ogień rozprzestrzeniał się w zastraszającym tempie. Z samochodu wartego ok. 250 tys. zł została tylko osmolona konstrukcja. W akcji brali udział strażacy z Krasnegostawu, Chełma i Wojsławic. Trwa ustalanie przyczyn pożaru. (k)