Porzucony psiak uratowany

Wolontariuszkom Ruchu na Rzecz Zwierząt „VIVA!” w Krasnymstawie udało się w końcu złapać porzuconego w okolicach ul. Stokowej psiaka. Zwierzę zostało najprawdopodobniej wyrzucone z domu po świętach Bożego Narodzenia w 2018 roku.

Kilka tygodni temu wolontariuszka krasnostawskiej VIVY! dowiedziała się, że w okolicach ul. Stokowej w Krasnymstawie błąka się zdziczały pies. – Został prawdopodobnie porzucony w lesie w okolicy Świąt Bożego Narodzenia. Od tamtego czasu żył w lesie sam. Żywił się śmieciami i resztkami jedzenia, jakie znalazł przy okolicznych zabudowaniach. Jest bardzo wystraszony. Ludzie go przeganiali i nikt nie karmił.

To cud, że pies jeszcze żyje – opowiada Anna Żuk z VIVY!. Przez miesiąc wolontariuszki VIVY! walczyły o lepsze życie zwierzaka. Codziennie jeździły go nakarmić i próbowały oswoić. Raz nawet udało się psiaka złapać do klatki, ale wystraszony zniszczył pręty i uciekł. Ostatecznie porzucone zwierzę udało się złapać w nocy z soboty na niedzielę (17/18 marca). Po złapaniu piesek trafił do lecznicy w Krasnymstawie.

– Przed nami teraz dużo pracy z oswajaniem go, odkarmieniem i wykonaniem niezbędnych badań i szczepień, a to wszystko kosztuje – mówi Żuk.

Każda złotówka jest dla tego psa szansą na nowe lepsze życie. Zbiórka odbywa się na stronie www.ratujemyzwierzaki.pl pod hasłem „Pies wyrzucony w lesie”. (k)