Pościg za BMW

Do zdarzenia doszło we wtorek (23 lipca) w Rejowcu Fabrycznym. Policjanci z miejscowego komisariatu chcieli zatrzymać do kontroli drogowej BMW, ale kierowca nie reagował na dawane mu sygnały. Zamiast zjechać na pobocze, docisnął pedał gazu i zaczął uciekać przed patrolem. Mundurowi ruszyli w pościg za zbiegiem.

– Mężczyzna w pewnym momencie porzucił swoje auto na jednej z ulic i zaczął uciekać pieszo – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Daleko nie zdołał uciec. Zatrzymanym okazał się 27-letni okoliczny mieszkaniec.

Uciekał, bo nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, samochód nie ma ważnego dowodu rejestracyjnego, a badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało, że jest w stanie po użyciu alkoholu. Teraz policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej 27-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności, do tego dochodzą kary za pozostałe przewinienia. (pc)