Pościg za motocyklistą

Ponad 110 km/h gnał przez miasto na motocyklu 26-letni mieszkaniec powiatu. Nie ma nawet uprawnień do jazdy jednośladem, a policjanci znaleźli przy nim narkotyki. To cud, że nie spowodował wypadku.

– Policjanci z ruchu drogowego na ul. Wojsławickiej w Chełmie podjęli pościg za motocyklistą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna jechał z prędkością ponad 110 km/h w terenie zabudowanym. Funkcjonariusze zatrzymali go kilka kilometrów dalej, uniemożliwiając mu dalszą jazdę – relacjonuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (15 czerwca) około południa. Uciekającym od policji piratem drogowym okazał się 26-latek z gminy Chełm. – Policjanci ustalili, że nie posiada uprawnień do kierowania tego typu pojazdami. Znaleźli też przy nim niewielkie ilości marihuany. Mężczyźnie zatrzymane zostało prawo jazdy – mówi podkom. Czyż.

Zgodnie z prawem za niezatrzymanie się do kontroli grozi młodemu mężczyźnie nawet do 5 lat pozbawienia wolności, a kolejne 3 za posiadanie środków odurzających. (pc)