Postrzelony dzik pływał w stawie

Postrzelony najprawdopodobniej kilka dni wcześniej dzik unosił się na wodzie, blisko brzegu. Ze stawu na prywatnej posesji strażacy wyciągnęli martwe zwierzę.

Prywatna posesja w Aleksandrii Krzywowolskiej (gmina Rejowiec). To tam we wtorek rano (16 lipca, minutę przed godz. 7) pojechali na akcję strażacy-ochotnicy z Wierzbicy i Rejowca. Jako że początkowo nie wiadomo było, gdzie dokładnie znajduje się dzik, którego mieli wyłowić ze stawu, do poszukiwań zadysponowana została również łódź ratunkowa.

Na miejscu okazało się jednak, że zwierzę unosi się na wodzie, niedaleko brzegu. Strażacy wyłowili je więc przy pomocy bosaków i stwierdzili, że dzik miał rany postrzałowe, odniesione najprawdopodobniej kilka dni wcześniej.

– Bardzo często postrzelone dziki udają się w kierunku wody, szukając ochłody – tłumaczy Agnieszka Lis, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Chełmie.

Obecny na miejscu lekarz pobrał próbkę mięsa do badań w kierunku ASF, a truchło postrzelonego dzika zostało zutylizowane. (pc, fot. OSP KSRG Wierzbica)