Potrącił kobietę i chciał zwiać

Pijany kierowca potrącił przechodzącą przez zebrę kobietę. Dwaj świadkowie wypadku natychmiast ruszyli na pomoc. Jeden z nich zabezpieczył swoim autem miejsce wypadku i wezwał na pomoc karetkę pogotowia, natomiast drugi udaremnił sprawcy oddalenie się z miejsca.

W piątek (16 grudnia), po godzinie 16. w rejonie skrzyżowania ul. Przechodniej z Jana Pawła II we Włodawie prowadzący Suzuki Vitarę 56-letni mieszkaniec Włodawy potrącił 48-letnią kobietę przechodzącą przez oznakowane przejście dla pieszych. – Widząc całe zajście, 39-letni mieszkaniec miasta zabezpieczył swoim autem miejsce zdarzenia i powiadomił służby ratunkowe, natomiast inny mężczyzna podszedł do kierującego i widząc, że może znajdować się w stanie nietrzeźwości, uniemożliwił mu dalszą jazdę – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Potrącona została zabrana do szpitala, ale szczęśliwie nie doznała poważnych obrażeń. Policjanci potwierdzili przypuszczenia interweniujących wcześniej mieszkańców Włodawy. Badanie alkomatem wykazało, że 56-letni kierujący Suzuki miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz mężczyzna odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym – dodaje pani rzecznik. (bm)