Powiesił się przed szkołą

Tragedia na terenie SP nr 8 w Chełmie. Młody mężczyzna powiesił się na schodach placówki. Zwłoki znalazł nad ranem pracownik szkoły.

W poniedziałek (12 sierpnia) około godz. 6 rano pracownik Szkoły Podstawowej nr 8 w Chełmie przeżył szok. Na tyłach budynku zobaczył zwisające z balustrady przy schodach ciało młodego człowieka. Kamera monitoringu zarejestrowała, jak mężczyzna wchodzi na schody, a następnie robi pętlę z czarnego materiałowego paska, po czym nakłada ją sobie na szyję, przechodzi przez poręcz i skacze.

Nie było wątpliwości, że popełnił samobójstwo. Długo jednak nie wiadomo było, kim jest denat, bo nie znaleziono przy nim żadnych dokumentów.

– W wyniku działań operacyjnych policjanci ustalili tożsamość mężczyzny. To 26-letni chełmianin – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, mężczyzna mieszkał przy ul. Wojsławickiej. Nie pracował, nie uczył się. Nie wiadomo, dlaczego targnął się na życie, tym bardziej na terenie szkoły podstawowej. Nie zostawił żadnego listu pożegnalnego. Brat rozpoznał jego zwłoki.

To przerażające, ale w ostatnim czasie nie było to jedyne samobójstwo na naszym terenie. Kilka dni wcześniej na życie targnęła się 73-letnia kobieta. Mieszkanka os. Kościuszki w Chełmie powiesiła się we własnym domu, na haku. Znalazł ją syn. Pod koniec lipca, również w mieście na os. Słoneczne, 49-latek założył na szyję sznur i wyskoczył z balkonu na czwartym piętrze. A tylko w ostatnich dniach policjanci uratowali dwóch desperatów z powiatu. Jednego zabrali z przystanku autobusowego w Siedliszczu, drugiego ściągnęli z ambony myśliwskiej w Podgórzu zaraz po tym, jak skoczył z pętlą. (pc)