Powstaje lubelski „Kopernik”

Budowa i urządzenie, obchodzącego w tym roku 10. Urodziny, CN „Kopernik” w Warszawie kosztowało ponad 300 mln zł. Lubelskie MCN będzie kosztowało kilkadziesiąt razy mniej, ale atrakcji, głównie multimedialnych, też w nim nie zabraknie

Centrum Nauki, wzorowane na warszawskim „Koperniku”, powstanie w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym. Nowoczesny ośrodek edukacyjny skierowany przede wszystkim do dzieci i młodzieży szkolnej, oparty na innowacyjnych i multimedialnych formach edukacji, kosztować będzie blisko 7 milionów złotych i ma rozpocząć działalność pod koniec tego roku!

Lubelskie centrum może nie będzie aż tak imponujące jak to w stolicy, bo mieścić będzie się na powierzchni około 1500 mkw., podczas gdy sam budynek główny warszawskiego Kopernika jest 10-krotnie większy, ale atrakcji, nawet takich, o których w Warszawie mogą pomarzyć, nie zabraknie. Wszystkie aktywności zaplanowane w Multimedialnym Centrum Nauki będą miały za zadanie w przystępny i ciekawy sposób pokazać, jak stworzony jest świat i otaczające nas przedmioty.

Zainteresowania dzieci oraz młodzieży mocno skupiają się dziś na świecie wirtualnej rzeczywistości, której również nie zabraknie w naszym Centrum Nauki. Po jego przestrzeniach będzie oprowadzał „wirtualny przewodnik”. Pojawią się również instalacje holograficzne – mówi marszałek Jarosław Stawiarski, który z kasy Samorządu Województwa Lubelskiego (ma 96,21% udziałów w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym, pozostałe 3,79% Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) wyda na centrum blisko 7 milionów złotych. Koszt utworzenia tego niezwykłego miejsca nauki były by o wiele większy, gdyby nie fakt, że na jego potrzeby Lubelski Park Naukowo-Technologiczny postanowił wykorzystać część swojej przestrzeni przy ul. Dobrzańskiego 3, która dotychczas nie była zagospodarowana.

W Multimedialnym Centrum Nauki w Lublinie znajdą się zarówno wystawy stałe, jak i tymczasowe dotyczące różnych dziedzin nauki. Wystawa stała będzie podzielona na siedem stref. Każda dotyczyć będzie innej tematyki. W strefie „Robotyka i technologia” będzie można zaplanować zautomatyzowany proces produkcyjny, jak również wcielić się w rolę operatora łazika w misji na Marsie. Strefa „Miasto pełne energii” odpowie na pytanie, w jaki sposób produkowany jest prąd za pośrednictwem tradycyjnych, jak i alternatywnych jego źródeł. Z kolei strefa „Człowiek i technologia” pokaże tajniki operacji laparoskopowych.

Jedną z największych atrakcji dla odwiedzających będzie „kino sferyczne” wykorzystujące najnowsze technologie do projekcji treści edukacyjnych. Na jego potrzeby zaadaptowana będzie dzisiejsza aula Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego mogąca pomieścić 500 osób. Po przebudowie sali do kina, które będzie gwarantowało niezapomniane wrażenia, wejdzie na raz niewiele ponad 200 osób. To będzie więcej niż planetarium choćby dobrze znane wielu osobom z warszawskiego „Kopernika”. W Europie może w dwóch miejscach znajdują się podobne sale – zapowiada Łukasz Stec, odpowiedzialny za projekt lubelskiego Multimedialnego Centrum Nauki.

Warto podkreślić, że na unikalny charakter Centrum Nauki mają wpływać multimedia wykorzystywane na każdym etapie zwiedzania.

– Naszą intencją jest stworzenie w województwie lubelskim miejsca, które będzie inspirować i pobudzać młodych ludzi do zadawania pytań i szukania odpowiedzi. Chcemy promować i popularyzować naukę, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Centrum Nauki znakomicie wpisuje się w ideę nowoczesnej edukacji opartej w dużej mierze na technologiach multimedialnych – dodaje marszałek Jarosław Stawiarski.

Prace nad projektem lubelskiego centrum rozpoczęły się w maju ubiegłego roku. Pod koniec 2019 r. zakończono dokumentację projektową, a na początku bieżącego roku został ogłoszony przetarg na wykonawcę, który wygrała warszawska firma TRIAS AVI. Zgodnie z warunkami umowy centrum ma powstać w pół roku.

Odpowiedzialna za realizację Centrum Nauki firma TRIAS AVI, ma już na swoim koncie podobne projekty, m.in. odpowiadała za stworzenie instalacji audiowizualnych w Muzeum Powstania Warszawskiego, w Białostockim Centrum Nauki Epicentrum, w Muzeum Schindlera, Pawilonie Wyspiański 2000 w Krakowie, na stadionie PGE ARENA Gdańsk, w Hali Sportowej Atlas Arena Łódź, jak również w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu.

Wkrótce poznamy maskotkę centrum, a także jej nazwę, które będą nawiązywały do tego, co będzie w nim prezentowane.

W lubelskim „Koperniku” znajdzie zatrudnienie około 30 osób, m.in. animatorzy nauki, managerowie, osoby obsługujące kasy biletowe, a także członkowie pionu technicznego, którzy będą czuwali nad niezawodnym funkcjonowaniem każdej ze stref. KB