Pożar przed granicą

Dopiero po dziewięciu godzinach udało się opanować sytuację. W środku nocy czekający na odprawę graniczną samochód elektryczny stanął w płomieniach.


Zgłoszenie o pożarze chełmscy strażacy odebrali chwilę przed godziną 1 w nocy, w piątek (10 września). W Okopach-Kolonii w gminie Dorohusk zapalił się samochód elektryczny.

– Auto znajdowało się na lawecie i czekało w kolejce na odprawę przed przejściem granicznym w Dorohusku. Po przybyciu na miejsce zdarzenia jednostek straży stwierdzono pożar baterii pojazdu elektrycznego. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i dezaktywacji napięcia, stłumiono pożar i przystąpiono do chłodzenia baterii (zgodnie z procedurą dotyczącą aut elektrycznych) – informuje bryg. Wojciech Chudoba, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej z Chełma.

Jednocześnie przy pomocy kamery termowizyjnej, w trakcie chłodzenia, strażacy cały czas sprawdzali temperaturę baterii. Ustabilizowała się dopiero po ponad ośmiu godzinach. W sumie akcja gaśnicza trwała ponad dziewięć godzin, a brało w niej udział sześć zastępów straży: szesnastu ratowników z PSP Chełm i OSP Okopy. (pc, fot. JRG 2 Chełm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here