Pracowita pełnomocnik

Przy dwóch głosach przeciwnych (radnych PiS), 24 głosami za Rada Miasta Lublin powierzyła wskazanej przez prezydenta Krzysztofa Żuka Monice Kwiatkowskiej obowiązki pełnomocnika w dzielnicy Rury do czasu przeprowadzenia przedterminowych wyborów do rozwiązanej jakiś czas temu rady dzielnicy.
Przez najbliższe dwa miesiące (do 4 czerwca) Kwiatkowska będzie więc jednoosobowo zastępować radę i zarząd dzielnicy, które już jesienią ubiegłego roku praktycznie zaniechały pracy ze względu na ciągłe rezygnacje, chroniczny brak quorum, spory i kłótnie, które zmusiły prezydenta Żuka, by w przewidzianym prawem terminie sięgnąć (jak opisywaliśmy) po bezprecedensowy w historii najniższego szczebla samorządu środek: rozwiązanie rady. – Na pewno chcę nawiązać bezpośredni kontakt z mieszkańcami dzielnicy, dotąd poważnie zaburzony ze względu na skupienie się rady na wewnętrznych kwestiach proceduralnych, nie zaś na kwestiach, dla których została wybrana. W tym celu wyznaczę dyżury, będę się spotykać z mieszkańcami i przyjmować ich wnioski, postulaty i potrzeby dotyczące tego, co ich zdaniem należałoby zrobić w dzielnicy – zapowiada Kwiatkowska.

Nieodpowiedzialność kosztuje

Zanim jeszcze rada miasta podjęła stosowną uchwałę, problemami samorządowymi na Rurach zajmowała się komisja samorządności. Podczas jej obrad radni zgodzili się, że problemy z radą dzielnicy powinny skłonić do wyciągnięcia głębszych wniosków na temat właściwej roli i zadań, ale także obsady tego szczebla, mającego przecież swój głos i wpływ na politykę, także finansową samorządu miasta. – Potrzebne byłyby szersze konsultacje i analiza, nie tylko w tej dzielnicy, ale i zebranie doświadczeń z innych części miasta – postulowała Helena Pietraszkiewicz (PiS). Z kolei radny Wspólnego Lublina Marcin Nowak podkreślał, że nieodpowiedzialność i chaos w radzie na Rurach wymuszą na budżecie miasta poważne wydatki na organizację kolejnych wyborów, czego na przyszłość najlepiej byłoby unikać przede wszystkim przez udział w radach osób poważnych i odpowiedzialnych. Czy tacy tym razem znajdą się w radzie dzielnicy Rury dowiemy się po wyborach wyznaczonych na 4 czerwca. TAK