Promocja pod wybory?

Justyna Przysiężniak, jako pełnomocnik starosty do spraw współpracy z KGW, podczas kulinarnej „Bitwy Regionów” w Siennicy Różanej

Czy to przypadek, że akurat wiceprzewodnicząca rady powiatu krasnostawskiego Justyna Przysiężniak, prywatnie córka posłanki Teresy Hałas, została pełnomocnikiem starosty do spraw współpracy z kołami gospodyń wiejskich? Takie pytanie w Krasnymstawie zadaje sobie coraz więcej osób. Za rok wybory parlamentarne, a sześć miesięcy później – samorządowe… Wątpliwości wywołuje też zarządzenie starosty w tej sprawie, które jest łudząco podobne do zarządzenia wojewody lubelskiego dotyczącego również powołania pełnomocnika KGW.

Były sekretarz powiatu krasnostawskiego, Wojciech Hryniewicz, o czym już pisaliśmy, zaskarżył do wojewody lubelskiego zarządzenie starosty Andrzeja Leńczuka w sprawie powołania pełnomocnika do spraw kontaktów z kołami gospodyń wiejskich. Według Hryniewicza, podstawa prawna, jaką przytoczył starosta w zarządzeniu, nie dotyczy pełnomocnika do spraw współpracy z kołami gospodyń wiejskich.

Co ciekawe, wydane w sierpniu br. zarządzenie starosty jest łudząco podobne do wydanego przed trzema laty zarządzenia wojewody lubelskiego w sprawie ustanowienia pełnomocnika do spraw współpracy z kołami gospodyń wiejskich. Można by powiedzieć, że w paragrafie nr 2 zarządzenia, w którym jest mowa o podstawowych zadaniach pełnomocnika, wszystkie przytoczone pięć punktów w obu dokumentach są niemalże identyczne! Różnią się jedynie tym, że w zarządzeniu wydanym przez Leńczuka jest mowa o powiecie krasnostawskim i staroście, zaś w zarządzeniu wojewody – o województwie lubelskim.

Wojewoda lubelski, wydając swoje zarządzenie powołujące pełnomocnika do spraw KGW, przytoczył ustawę o wojewodzie i administracji rządowej w województwie. Jeden z jej artykułów mówi jasno, że w „przypadkach uzasadnionych szczególnymi potrzebami wojewoda może ustanowić, na czas oznaczony, swojego pełnomocnika do prowadzenia spraw w zakresie określonym w pełnomocnictwie”.

Wojewoda miał zatem podstawę prawną, by powołać swojego reprezentanta do spraw kontaktów z gospodyniami wiejskimi. Co innego Andrzej Leńczuk, który powołał się na ustawę o samorządzie powiatowym i zapis w niej zawarty o następującej treści: „Starosta organizuje pracę zarządu powiatu i starostwa powiatowego, kieruje bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz”. Według tego zapisu starosta, w opinii byłego sekretarza powiatu, nie miał prawa ustanawiać pełnomocnika do kontaktów z KGW.

Na stanowisko pełnomocnika ds. współpracy z KGW starosta powołał Justynę Przysiężniak, wiceprzewodniczącą rady powiatu krasnostawskiego, prywatnie córkę posłanki Teresy Hałas, dzięki której Leńczuk sprawuje funkcję starosty. Przypomnijmy, rada powiatu wybrała go na to stanowisko, mimo że nie jest radnym. Jego kandydaturę bardzo mocno popierała posłanka, której Prawo i Sprawiedliwość zawdzięcza przejęcie władzy w powiecie krasnostawskim.

Nie brakuje opinii, że wybór Przysiężniak na stanowisko pełnomocnika do spraw współpracy z KGW nie był dziełem przypadku. Za rok są wybory parlamentarne, a pół roku później – samorządowe. W ostatnich latach w powiecie krasnostawskim przybyło kół gospodyń wiejskich. Wiele z nich organizuje różnego rodzaju imprezy, na które są zapraszani goście z powiatu.

Ostatnio Justyna Przysiężniak, reprezentując starostę, uczestniczyła w zakończonym przez KGW w Czajkach gm. Kraśniczyn podsumowaniu projektu „Nasz przyjaciel las i jego dary”. Towarzyszyła jej posłanka Teresa Hałas. Obie panie były również obecne na finałowej rozgrywce „Bitwa Regionów”, konkursie kulinarnym dla KGW, który odbył się w Siennicy Różanej i zgromadził wielu uczestników.

Udział w uroczystościach organizowanych przez koła to niewątpliwie doskonała okazja do pokazywania się i promowania, a przecież przed wyborami każdemu, kto zamierza się ubiegać o reelekcję zależy na tym, by być rozpoznawalnym w różnych środowiskach. Wie o tym posłanka Hałas, wie wiceprzewodnicząca Przysiężniak, ale wiedzą również radni z opozycji. Radny powiatu krasnostawskiego Krzysztof Zieliński zadał w interpelacji pytanie czy wiceprzewodnicząca posiada właściwą wiedzę, umiejętności, doświadczenie i przygotowanie merytoryczne do sprawowania funkcji pełnomocnika. Starosta Leńczuk udzielił lakonicznej odpowiedzi.

W jego ocenie Justyna Przysiężniak ma wiedzę i przygotowanie merytoryczne, które dają gwarancję należytego wypełniania przez nią zadań pełnomocnika starosty do spraw współpracy z KGW. Nie napisał natomiast, na jakiej podstawie dokonał takiej oceny. A szkoda, bo mieszkańcy powiatu krasnostawskiego zapewne chcieliby dowiedzieć się, gdzie radna Przysiężniak zdobyła wiedzę, doświadczenie i przygotowanie merytoryczne, by sprawować funkcję pełnomocnika starosty do spraw współpracy z kołami gospodyń wiejskich. (s)