Promuje się disco polo i Krasnymstawem

– A co ten pan ma wspólnego z Krasnymstawem? – śmieje się nasz Czytelnik z Krasnegostawu po obejrzeniu spotu kandydata do Europarlamentu Marcina Duszka. Poseł PiS reklamuje się w nim m.in. hasłem „LKS w UE”.

O spocie wyborczym posła PiS Marcina Duszka, kandydata w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego, dowiedzieliśmy się nie tylko od mieszkańców Krasnegostawu, ale i z maila przysłanego nam przez Magdalenę Zaniewicz, dyrektor biura poselskiego Duszka. W informacji zatytułowanej „Krasnystaw w EUROhicie”, czytamy: – To Euroduszek stróż, Bruksela jest tu, tuż…, ten refren nuci już prawie całe województwo, a nawet Polska. Oficjalna piosenka Eurowyborów, którą nagrał Poseł Marcin Duszek, dziesiątka na liście PiS, obiegła już Internet, prasę i radio.

W teledysku pojawia się także Krasnystaw oraz słynny napis: Reprezentant #LKS w UE – pisze Zaniewicz. Dalej dowiadujemy się, że Marcin Duszek jest posłem na sejm z Międzyrzeca Podlaskiego i startuje do Parlamentu Europejskiego z ostatniego – 10. miejsca. O pośle zrobiło się głośno za sprawą teledysku Euroduszek, który na YouTube zrobił niemałe zamieszanie. W klipie występuje sam poseł, który pokazuje swoją drogę z Lubelszczyzny do Brukseli. Piosenkę wykonał międzyrzecki zespół disco-polo Fortex, z którym Duszek współpracuje od wielu lat.

– Znamy się nie od dziś, już kiedy byłem samorządowcem, zespół występował w organizowanych przeze mnie akcjach charytatywnych i chętnie włączał się w podobne inicjatywy. Kiedy zdecydowałem się na nagranie piosenki, wiedziałem, że zrobimy to wspólnie! – pisze w mailu Marcin Duszek. Kilka ujęć „eurohitu” było nagrywanych w Krasnymstawie. Poseł Duszek wraz z występującymi w teledysku „euroduszkami”, nazwanymi tak przez Internautów, wyraźnie wskazuje na napis „Reprezentant #LKS w UE”. Ten moment spotu kręcono na parkingu pod krasnostawskim Lidlem.

– Co ten pan ma wspólnego z Krasnymstawem? – zastanawia się nasz Czytelnik z Krasnegostawu. – Pytałem znajomych, pierwszy raz słyszą o tym panu. Pewnie przy okazji kręcenia tego filmiku ten pierwszy raz pojawił się w naszym mieście. I jak dostanie się do Europarlamentu, to od razu zapomni o Krasnymstawie – dodaje.

Pod spotem Duszka też znaleźliśmy kilka ciekawych wpisów. „Seksistowskie disco polo, jak można głosować na takiego głąba. To nie wybory na sołtysa zacofanej wsi. To parlament UE!”, „Morał z teledysku jest taki, że gościu nie ogarnia życia. Ciągle go we wszystkim wyręczają by ten mógł sobie jeździć autem i ściskać się z typami w garniturach”, „idealne na eurowizje i Opole!!!” czy „Poważnie? Stereotyp goni stereotyp. Jakie przesłanie ma ten koszmar? Hostessy podstawiają limuzynę, Duszek ją z miejsca psuje, one go pchają dalej – jak najdalej od rodzinnych (zapewne) stron.

Potem oczywiście kościół (modlący, wierzący), willa z jakimś rekinem biznesu lub innym prominentnym politykiem PiS”. Są też jednak pozytywne komentarze. „Ma Pan mój głos! 🙂 z humorem do Europy 🙂 brawa za dystans do siebie!!! :-)”, „Jaka szkoda że to nie mój okręg wyborczy”, „Świetny utwór, wpada w ucho! #młodyducheuropy! Panie Marcinie, ma Pan mój głos! Pozdrawiam!”. Czy Euroduszek zostanie hitem eurowyborów? Przekonamy się 26 maja. (ik)